Reklama

Plany nowej radnej. Podągi muszą zmienić swój wizerunek

25/01/2013 12:23



Ma 40 lat. Od 1975 roku mieszka w Podągach. Jako nowa radna chce reprezentować tę miejscowość i bronić jej interesów w Radzie Gminy Godkowo. A do zrobienia jest dużo.

— Nie mamy chodników, a stan dróg jest fatalny. Trzeba zmienić wizerunek wsi — mówi Celina Stefania Kit, którą 20 stycznia wybrano nową radną gminną.

Pani Celina formalnie nie zasiada jeszcze w samorządzie: musi złożyć ślubowanie na sesji, jeszcze wcześniej protokół o jej wyborze ma być parafowany w biurze komisarza wyborczego w Elblągu. To ostatnie będzie jednak czystą formalnością, gdyż dokument o wyborze został sporządzony i podpisany przez gminną komisję wyborczą w Godkowie jeszcze w dniu wyborów.
Gdy to wszystko nastąpi, pani Celina będzie pełnoprawną radną.

— W Podągach mieszkam od 1975 roku. Mam dwóch braci, siostrę, męża i dwójkę dzieci - syna i córkę. Tata niestety już nie żyje, mam natomiast jeszcze mamę — opowiada Celina Stefania Kit.


Rodzina w życiu nowej radnej odgrywa, jak podkreśla, bardzo wielką rolę.

— Gdy podjęłam decyzję wszyscy bardzo mnie wspierali — podkreśla nasza bohaterka.
Jak widzi swoją rolę w radzie?
— Przede wszystkim chcę reprezentować interesy ludzi i wsi mojego okręgu (poza Podągami są to jeszcze Krykajny, Nowe Wikrowo i Olkowo - przyp. red.). A do zrobienia jest dużo. Podągi to dawna PGR-owska wieś, w której mieszka 108 rodzin. Brakuje pracy, sporo do życzenia pozostawia też stan wsi - nie ma chodników, a drogi są fatalne. Tym między innymi chcę się zająć — mówi pani Celina.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama