Reklama

Poszukiwania zaginionej 14-latki. Bała się wrócić do domu?

14/06/2012 11:43

W środę około godz. 23 zdenerwowani rodzice powiadomili policję o zaginięciu gimnazjalistki z Elbląga. 
Dziewczyna wyszła rano do szkoły i nie wróciła do domu. Początkowo rodzice na własną rękę szukali dziewczyny - bez rezultatu.


Na poszukiwania zaginionej wraz policjantami ruszyli żołnierze Żandarmerii Wojskowej, którzy wczoraj zabezpieczali Elbląską Strefę Kibica.


— Około godz. 23.40 patrol natknął się w okolicach dworca na dziewczynę, której rysopis odpowiadał zaginionej — informuje st. chor. Paweł Kowalski, rzecznik prasowy ŻW w Elblągu. — Osoba ta została zatrzymana i po wylegitymowaniu okazało się, że to poszukiwana nastolatka.
 Dziewczyna została odstawiona do domu. 


Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, dziewczyna rano dotarła do szkoły, ale zwolniła się z zajęć. Dlaczego nie wróciła do domu? Funkcjonariusze, którzy brali udział w jej poszukiwaniach sugerują, że przyczyną mógł być zbliżający się koniec roku szkolnego. Gimnazjalistka mogła mieć problemy w nauce i dlatego bała się wrócić do domu.


— Rodzice bardzo nam dziękowali za tak szybką i sprawną akcję. Najważniejsze, że udało na się odnaleźć tę gimnazjalistkę — dodaje st. chor. Kowalski.

rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama