Reklama

Przemocy – stop! Uwolnić się od psychicznych barier

25/02/2013 19:19

Jeśli partner przyniesie kwiatki i czule przeprosi i powie, że się zmieni – chcemy w to wierzyć. Z czasem pojawia się jednak pytanie ile można czekać, dawać szans. Im szybciej ofiara wyjdzie z domu, tym szybciej może uwolnić się od psychicznych barier. Zwiększają się jej szanse na normalne życie — mówi Elżbieta Pypało, koordynator programowy z Ośrodka Pomocy dla Osób Pokrzywdzonych Przestępstwem.

— Przed nami kolejny Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem. Rozpocznie się dzisiaj, a skończy 2 marca. Jaki jest jego cel?

— Chcemy zwrócić uwagę na potrzeby i prawa osób pokrzywdzonych. Jeśli ofiara cały czas przebywa w toksycznym środowisku, nie stara się z niego wyjść, to nikt nie jest w stanie jej pomóc. Takie działania, jak np. Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem, mają uświadamiać, że o problemach trzeba mówić głośno. Nie można się bać. Trzeba chcieć coś zmienić. Co roku wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości i szesnastoma ośrodkami z całej Polski staramy się dojść do takich osób, którym pomoc jest najpotrzebniejsza i zaradzić ich problemom.

— W organizację obchodów, co roku aktywnie włączają się policjanci, adwokaci, prawnicy.

— Tak. W samym tylko OPOPP Elbląskim Centrum Mediacji i Aktywizacji Społecznej będzie dyżurował prokurator, kurator sadowy, komornik a nawet psycholog. Staraliśmy się dobrać takich specjalistów, którzy realnie będą mogli pomóc potrzebującym. Ludziom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej – począwszy od finansowej, a kończąc na psychicznej. Nie jesteśmy jedyni, jeśli chodzi o nasze województwo. Dyżury w tym czasie będą pełnić także inne ośrodki jak np. filia w Pasłęku i Markusach. Każdy może przyjść i bezpłatnie skorzystać porady.

— Idea TPOP jest związana z obchodzonym w dniu 22 lutego Międzynarodowym Dniem Ofiar Przestępstw. Każdy będzie mógł zgłosić się po wsparcie?

— Z roku na rok, o tygodniu pomocy mówi się coraz więcej, dlatego coraz więcej potrzebujących do nas trafia. W zależności od problemu staramy się pomóc dosłownie wszystkim tym, którzy do nas przyjdą. Jeżeli sytuacja jest naprawdę trudna i osoba nie ma gdzie się podziać – kierujemy ją do specjalnych ośrodków. Zakładamy niebieską kartę, otaczamy opieką. Choć przypadki są różne, mamy opracowany plan pomocy. Można powiedzieć cały cykl działań.

— Z jakimi problemami najtrudniej jest sobie poradzić?

— Najczęstszym problemem z jakim zmagają się osoby, które do nas trafiają jest przemoc w rodzinie. Ofiarami tego typu zachowań padają w większości kobiety, choć zdarzają się także mężczyźni. Z naszych rozwiązań korzystają też osoby starsze. Ofiary, bardzo często odizolowują się od społeczeństwa. Nie chcą mówić o tym czego doświadczają. Właściwie nie ma się temu co dziwić, bo jeśli np. kobieta tkwi w małżeństwie od wielu lat i przez cały ten okres jest bita, maltretowana, bardzo trudno jej jest podjąć samodzielną decyzję. Dzięki takim instytucjom jak my, te osoby mogą powiedzieć – stop!

mp

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama