Piłkarki ręczne Startu Elbląg pokonały dzisiaj KSS Kielce 35:33. Ale rywalki jeszcze na kilkanaście sekund przed końcem spotkania miały szansę na remis. Ich marzenia rozwiała bramka zdobyta przez Edytę Szymańską tuż przed końcową syreną.
Chociaż faworytem sobotniego meczu w Elblągu były gospodynie, to jednak od początku to spotkanie nie było dla nich łatwe. Trzy pierwsze bramki zdobyły z rzutów karnych, a pierwszy raz z gry trafiły do bramki KSS w 10. min.Start Elbląg – KSS Kielce 35:33 (19:15)
Start: Kordunowska, Miecznikowska – Szott 1, Pełka-Fedak 2, Sądej 4, Dolegało 6, Wolska 4, Domnik 4, Strzałkowska 4, Szymańska 9, Aleksandrowicz 1, Grudka
KSS: Muszioł – Grabarczyk 3, Pokrzywka 1, Lalewicz, Stradomska 6, Młynarczyk, Kot 2, Abramauskaite 7, Drabik 2, Rosińska 5, Gedroit 3, Paszowska 4
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!