Reklama

Strażnicy miejscy mogą wypisywać mandaty za więcej wykroczeń

05/03/2011 10:03

Strażnicy miejscy mogą karać mandatami za więcej wykroczeń. O nowych uprawnieniach rozmawiamy z Janem Korzeniowskim, komendantem Straży Miejskiej w Elblągu.

— Od wtorku strażnicy miejscy mają dodatkowe uprawnienia. Możecie m.in. karać mandatami kierowców. Ludzie powinni się bać?
Jerzy Korzeniowski, komendant Straży Miejskiej w Elblągu. — Ci, którzy przestrzegają przepisów, bać się nie muszą. A reszta? Może się spodziewać mandatów za wykroczenia, jeśli będzie je popełniać.

— Na co strażnicy będą zwracali szczególną uwagę?
— Możemy teraz ukarać mandatem np. za utrudnianie prowadzenia działań ratowniczych, za organizowanie nielegalnej publicznej zbiórki pieniędzy, czy też za zakłócanie przebiegu legalnej manifestacji. Karani przez strażników będą również opiekunowie, którzy narażą na niebezpieczeństwo dziecko do lat 7. Z mandatem musi się liczyć także kierowca, który utrudni dojazd do obiektów zagrożonych, np. pożarem. Strażnik będzie też mógł ukarać za fałszywe alarmy np. "dzikie telefony". To tylko część naszych uprawnień.

— Nie obawia się Pan, że będziecie dublować obowiązki policji?
— Oczywiście, że te obowiązki się dublują. Ideą powołania straży miejskiej było m.in. to, by odciążyć policjantów od interwencji przy najczęściej popełnianych wykroczeniach. Dzięki naszej pomocy, policja ma więcej czasu na zadania związane z groźniejszymi naruszeniami prawa.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama