Marceli Wawrowski (94 lata), elblążanin, były jeniec wojenny, przez pięć lat korzystał z darmowych leków. Aż zabrano mu ten przywilej. — Decyzję o przyznaniu, a potem o odebraniu bezpłatnych leków urzędnicy uzasadniali tą samą ustawą — denerwuje się starszy mężczyzna.
— W sierpniu 1943 r. zostałem wywieziony do Niemiec na roboty, ale większość czasu spędziłem w obozach i więzieniach — mówi Marceli Wawrowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!