Reklama

W starciu z wodami lodowatego Bałtyku nie brakuje im odwagi

15/02/2013 12:33

Kiedy w środku zimy rozbierają się nad morzem czy jeziorem do strojów kąpielowych i wskakują do lodowatej wody, wprawiają tym w zdumienie wszystkich, którzy się im przyglądają. Im nie jest jednak straszne nawet zanurzenie się w przerębli.

44-osobowa grupa elbląskich morsów brała udział w X Międzynarodowym Zlocie Morsów, jaki odbył się w Mielnie. Jak przyznają sami miłośnicy zimowych kąpieli w morzu, elbląska grupy była nie tylko jedną z najliczniejszych, ale też chyba najbarwniejszą na całym zlocie. Na pamiątkę każdy z uczestników otrzymał certyfikat potwierdzający jego odwagę w starciu z wodami lodowatego Bałtyku.

— Nasza elbląska grupa jeździ do Mielna od samego początku — wspomina Eugeniusz Brodziuk, prezes Elbląskiego Klubu Morsów i ośmiokrotny uczestnik imprezy w Mielnie. — Na pierwszym zlocie było nas tylko sześcioro, a w tym roku pojechały tam aż 44 osoby. 
Jedną z dwóch elblążanek, które uczestniczyły we wszystkich dziesięciu zlotach w Mielnie, jest Bożenna Makowczyńska, która w tym roku uhonorowana została specjalnym, okolicznościowym medalem "Wielki przyjaciel morsów".

— Każda taka impreza, to wspaniała przygoda — mówi pani Bożenna. — To nie tylko promocja ruchu morsów i prozdrowotnego stylu życia, ale także okazja do poznania ciekawych ludzi, integracji, nawiązania znajomości i przyjaźni. 
Wyjazd elbląskich morsów do Mielna dofinansowany został z budżetu miasta.

— W paradzie tradycyjnie już wystąpiliśmy z transparentem i w strojach klubowych z napisem Elbląskie Morsy i z herbem Elbląga oraz w naszych czerwonych dresach — opowiada Eugeniusz Brodziuk. — Tak więc godnie reprezentowaliśmy tam nasze miasto. W Mielnie prezentowaliśmy też banner informujący o 30-leciu morsowania w Elblągu. Elbląskie morsy zaistniały bowiem w 1983 roku, a inicjatorem zimowych kąpieli był Wiktor Daszkiewicz.

Jak mówi Eugeniusz Brodziuk, zloty w Mielnie organizowane są z roku na rok z coraz większym rozmachem i przyciągają coraz większą rzeszę miłośników lodowatych kąpieli z kilku krajów Europy.

— W tym roku we wspólnej kąpieli wzięło udział ok. 1700 osób — opowiada elbląski mors. — Najstarszym uczestnikiem był nasz klubowicz, 83-letni Jerzy Alboszta, który otrzymał z tej okazji okazały puchar.

W programie zlotu, oprócz wspólnej kąpieli, znalazły się także: parada grup - przemarsz ulicami miasta, wykłady, imprezy integracyjne, bal morsów, gra miejska, zajęcia z nordic walking, morsowa zumba, zdjęcia termowizyjne i konkursy.

— W tym roku nowościami, a przy okazji jednymi z większych atrakcji były kąpiele w wielkich baliach i sauna — mówi Wanda Giedryś, która na zlocie w Mielnie gościła już po raz piąty.

Miłośników niecodziennych kąpieli w lodowatej wodzie ciągle w Elblągu przybywa, gdyż jak sami przyznają z przymrużeniem oka, "Mors nie wielbłąd, kąpać się musi".

— Na dzisiaj zapisanych mamy ponad 70 członków — zdradza Eugeniusz Brodziuk. — Najmłodszy ma 8 lat, a najstarszy 83 lata. Są to osoby reprezentujące różne zawody i profesje, które łączy wspólna pasja - kąpiele w lodowatej wodzie. Zachęcam gorąco wszystkich odważnych i mniej odważnych do włączania się w szeregi naszego klubu. Te jesienno-zimowe kąpiele, to nie tylko okazja do towarzyskich spotkań na łonie natury i świetnej zabawy, ale także hartowanie ciała i ducha. Dzięki tym kąpielom, a wiem to po sobie, człowiek czuje się zdrowszy, ma lepsze krążenie krwi, jest bardziej odporny na choroby.

Jeszcze w tym miesiącu, a dokładnie w najbliższą niedzielę odbędzie się kolejne spotkanie elbląskich morsów na plaży głównej w Stegnie. W tym samym miejscu przewidziane są także dwie kąpiele w marcu.

— Pierwsza z nich odbędzie się 10 marca, a druga - 24 — dodaje prezes elbląskiego klubu. — Będzie to zakończenie sezonu, połączone z tradycyjnym topieniem Marzanny. Do udziału w tym wydarzeniu zapraszam nie tylko tych, którzy chcieliby się do nas przyłączyć, ale także tych, którzy chcą tylko popatrzeć. Wejście do wody tradycyjnie już nastąpi w samo południe.
Jarosław Grabarczyk
[gallery=4]40500[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama