Zaledwie trzydzieścioro dzieci z najbiedniejszych rodzin zapisanych jest na wakacyjne obiady. Ale pracownicy pomocy społecznej wciąż jeszcze czekają na wnioski od osób zainteresowanych taką formą wsparcia. W tej sprawie limitu miejsc nie ma. Wraz z ostatnim dzwonkiem, mali stołownicy szkolnych stołówek z najbiedniejszych rodzin nadal mogą liczyć na opłacany z miejskiej kasy, codzienny obiad.
Warunek jest tylko jeden - ich matki, bądź ojcowie muszą o to poprosić.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!