Reklama

Wojciech Penkalski o pracy do 67 roku życia: system emerytalny wymaga przebudowy

14/05/2012 11:13

Ruch Palikota nie kierował się jak inne partie opozycyjne własnym interesem partyjnym. Jest oczywiste, że sprzeciw w tej sprawie jest opłacalny, a poparcie oznacza utratę części popularności — pisze Wojciech Penkalski, poseł Ruchu Palikota, o głosowaniu nad podwyższeniem wieku emerytalnego.



Po pierwsze trzeba sobie zdać sprawę z tego, że PO i PSL przegłosowałyby wydłużenie wieku emerytalnego same, bo dysponują większością w Sejmie i Senacie oraz maja swojego Prezydenta.


Po drugie Ruch Palikota nie kierował się jak inne partie opozycyjne własnym interesem partyjnym. Jest oczywiste, że sprzeciw w tej sprawie jest opłacalny, a poparcie oznacza utratę części popularności. Moglibyśmy zachować się koniunkturalnie i jak inne partie opozycyjne, w obawie przed spadkiem sondaży totalnie zanegować zmiany albo wynegocjować coś dla społeczeństwa, ryzykując, że tymczasowo straciliśmy w oczach wyborców.

Odpowiedzialnie zdecydowaliśmy usiąść do stołu rokowań z premierem Tuskiem, by wynegocjować ważne społecznie zmiany, które bez naszego zaangażowania nie zostałyby wprowadzone w życie. Udało nam się uzyskać od Premiera obietnice realizacji trzech konkretnych postulatów:

— odmrożenie i rewaloryzację progów dochodowych dla pomocy społecznej,

— fundusz żłobkowy w wysokości 250 mln zł rocznie,
— bezpłatne i coroczne badania lekarskie dla wszystkich po 60 roku życia


Te zmiany oznaczają istotne powiększenie grupy osób, którym będzie przysługiwała pomoc społeczna, oznaczają wzrost dostępności do żłobków z 20 do 50 procent oraz oznaczają wcześniejsze wykrywanie chorób cywilizacyjnych tudzież ogólnie lepszy stan zdrowia starszego pokolenia.


Po trzecie państwo polskie zaoszczędziło znaczne środki, gdyż PO mogła dzięki nam zapłacić znacznie mniejszą cenę PSL-owi za poparcie. Gdyby nie nasza odpowiedzialna postawa, PSL wytargowałby od współkoalicjanta znacznie więcej, w tym również takie ustępstwa, o których szeroka publiczność nigdy by się oficjalnie nie dowiedziała.


Po czwarte Ruch Palikota uważa, że system emerytalny w Polsce wymaga radykalnej przebudowy. W momencie, gdy przejmiemy odpowiedzialność za Państwo, przeprowadzimy prawdziwe reformy tego systemu. W pierwszym rzędzie zlikwidujemy KRUS, następnie zlikwidujemy umowy śmieciowe i jednocześnie znacząco zmniejszymy obowiązkową składkę na ZUS.

Docelowo zaproponujemy nowy sprawiedliwy system na wzór obowiązującego w Kanadzie. W dużym skrócie oznacza to równe dla wszystkich i powszechne emerytury gwarantowane w wysokości zapewniającej godne minimum egzystencjalne. Należeć się będą każdemu po osiągnieciu wieku emerytalnego (np. 65 lat) niezależnie od tego czy przepracował kilkadziesiąt lat, czy też w ogólne nie pracował. 


Wojciech Penkalski, 
Poseł na Sejm RP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama