Wspólnoty, które nie pilnują swoich interesów, są regularnie łupione przez swoich zarządców podczas remontów, czy prac konserwacyjnych — twierdzi mieszkaniec z ul. Trybunalskiej i dodaje: — Trzeba im po prostu patrzeć na ręce, szczególnie, gdy są prowadzone jakieś inwestycje.
Do naszej redakcji zgłosiło się kilku mieszkańców Elbląga, zaniepokojonych działaniami zarządców ich nieruchomości.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!