Michał Szarszunowicz od lat myślał o prowadzeniu sklepu Żabka. W kwietniu 2026 roku spełnił ten plan i otworzył punkt handlowy w Pasłęku. Dziś mówi, że franczyza dała mu gotowy model działania, wsparcie i wiedzę, ale sukces zależy przede wszystkim od zaangażowania, pracy z zespołem i relacji z klientami.
Pasłęk to jedno z tych warmińsko-mazurskich miast, w których historia jest obecna niemal na każdym kroku. Położony na Równinie Warmińskiej, nad rzeką Wąską, przez wieki był ważnym ośrodkiem handlowym i rzemieślniczym. Jego początki sięgają średniowiecza, a prawa miejskie otrzymał pod koniec XIII wieku. Do dziś miasto zachowało swój lokalny charakter – jest niewielkie, bliskie mieszkańcom i pełne codziennych relacji, które w takim miejscu mają szczególne znaczenie.
Właśnie tutaj swoją zawodową zmianę rozpoczął Michał Szarszunowicz. Ma 41 lat i za sobą różne doświadczenia zawodowe – pracował m.in. w sprzedaży internetowej, jako handlowiec, jeździł także w transporcie międzynarodowym. Jak sam przyznaje, zawsze ciągnęło go do nowych wyzwań. Pomysł na współpracę z Żabką pojawił się u niego już kilka lat temu. Początkowo rozważał inną lokalizację, ale ostatecznie wiosną bieżącego roku zdecydował się na poprowadzenie sklepu
w Pasłęku.
– Lubię wyzwania. Wiem, że rolą osoby prowadzącej sklep nie jest tylko zlecanie zadań członkom zespołu. To duże zaangażowanie i odpowiedzialność, ale też ogromna satysfakcja, kiedy widzi się efekty swojej pracy – mówi Michał Szarszunowicz, franczyzobiorca Żabki z Pasłęka.
Decyzja o wejściu we franczyzę była dla niego przemyślanym krokiem. Michał wcześniej obserwował, jak funkcjonuje sklep prowadzony przez znajomą franczyzobiorczynię. Pomagał, przyglądał się codziennej pracy i uczył się, jak wygląda zarządzanie placówki od środka. Dzięki temu, kiedy sam rozpoczął przygotowania do własnego biznesu, wiedział już, że za ladą i na zapleczu każdego dnia dzieje się wiele rzeczy, które wymagają dobrej organizacji.
Dziś w prowadzonym przez niego sklepie pracują trzy osoby. Jak podkreśla, codzienność nie ma tu nic wspólnego z monotonią. Są dostawy, zamówienia, praca z personelem, kontakt z klientami
i dbanie o to, aby sklep odpowiadał na potrzeby mieszkańców. Największym zainteresowaniem cieszą się szybkie zakupy, kawa, hot dogi oraz ciepłe przekąski, takie jak panini, bagietki czy pizza. Michał szybko zauważył też, że w mniejszym mieście bardzo ważna jest znajomość klientów i ich codziennych zwyczajów.
– Największą satysfakcję daje mi uśmiechnięty klient, który wychodzi z zakupami i jest dobrze obsłużony. Wiem wtedy, że wróci. W małym mieście relacje są bardzo ważne, bo część klientów znam z widzenia i wiem, czego mogą potrzebować o konkretnej porze dnia – dodaje Michał Szarszunowicz.
W przygotowaniu do prowadzenia biznesu pomogły mu szkolenia i wsparcie sieci. Jak ocenia, Żabka dobrze przygotowuje przyszłych franczyzobiorców zarówno do pracy operacyjnej, jak i do zarządzania sklepem. Ważnym elementem było także pierwsze zatowarowanie, gotowe procedury oraz wsparcie partnera ds. sprzedaży i managera. Dzięki temu nie musiał zaczynać od zera.
W modelu Żabki korzysta z zaplecza operacyjnego, komunikacji marketingowej, systemu zamówień i wsparcia osób, które pomagają mu w codziennym prowadzeniu biznesu.
– Żabka bardzo ułatwiła mi start. Otrzymałem lokal, gotowy model franczyzowy, wsparcie partnera
i managera, a także narzędzia, dzięki którym mam kontrolę nad sklepem nie tylko wtedy, gdy się w nim znajduję. Mogę działać także z domu czy z telefonu. To daje duże poczucie bezpieczeństwa. Gdybym miał otworzyć własny sklep od zera, pewnie nie zdecydowałbym się na to – podkreśla Michał Szarszunowicz.
Duże znaczenie mają także narzędzia technologiczne – szczególnie Cyberstore i Asystent Żabka, które pomagają mu kontrolować najważniejsze procesy w sklepie. Można sprawdzać ruchy magazynowe, tworzyć zamówienia i zarządzać częścią spraw z poziomu telefonu lub komputera. To ułatwia organizację pracy i pozwala lepiej reagować na potrzeby sklepu oraz klientów.
Poza pracą Michał Szarszunowicz stara się aktywnie spędzać czas ze swoimi dziećmi, to pomaga mu złapać dystans i odpocząć po intensywnym dniu. Jak mówi, prowadzenie biznesu wymaga zaangażowania, ale przy dobrej organizacji można łączyć je z życiem rodzinnym.
Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze