Reklama

Zebrano już 5 tysięcy podpisów w sprawie odwołania prezydenta


04/01/2013 14:03

Pięć tysięcy elblążan na pewno chce odwołania prezydenta Grzegorza Nowaczyka i rady miejskiej. Tyle osób poparło inicjatywę przeprowadzenia referendum w tej sprawie, z którą wyszła grupa Wolny Elbląg. Aby doszło ono do skutku potrzeba jeszcze kolejnych pięciu tysięcy podpisów.




Pomysł zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta Grzegorza Nowaczyka nie jest nowy. Mówiło się już o tym od jakiegoś czasu, jednak nie szły za tym konkretne działania. Dopiero za sprawą grupy Wolny Elbląg nabiera on całkiem realnych kształtów. Ich zdaniem bowiem władze Elbląga utraciły już zaufanie elblążan, a za tym powinna również iść utrata stanowiska.
Nie jesteśmy garstką frustratów, ale grupą świadomych, zdeterminowanych obywateli, którzy działaniom prezydent i radnych mówią dość - przekonywali.




Pod koniec listopada Wolny Elbląg o swoim zamiarze odwołania prezydenta poinformowali samego zainteresowanego. Pismo w tej sprawie trafiło do Urzędu Miejskiego w Elblągu, a grupa zaczęła zbierać podpisy elblążan, którzy chcą odwołania prezydenta i skrócenia kadencji rady miejskiej. Aby referendum doszło do skutku muszą ich zebrać 10 tysięcy. 

— Mamy już ponad 5 tysięcy podpisów i nie mamy wątpliwości, że uda nam się ich zebrać drugie tyle — mówi Kazimierz Falkiewicz, przedstawiciel grupy Wolny Elbląg. — Przyznam szczerze. Nie miałem pojęcia, że prezydent Nowaczyk ma aż tylko przeciwników.

Tylu gorzkich słów na jego temat nie słyszałem chyba nigdy. 

Podpisy są zbierane w punkcie przy ul. Czerwonego Krzyża 2 (wejście od ulicy Hetmańskiej), od poniedziałku do piątku, w godzinach od 10 do 18 do 26 stycznia. Tu mogą zgłaszać się również osoby, które chcą reprezentować grupę w komisjach wyborczych. 

— Na razie nie myślimy o ewentualnym następcy pana Nowaczyka. Mamy zamiar doprowadzić do końca to co już rozpoczęliśmy, bez podejrzeń, że chcemy posadzić kogoś na stołu opuszczonym przez obecnego prezydenta — dodaje Falkiewicz.

Grzegorz Nowaczyk, prezydent Elbląga
— 
Referendum jest elementem demokracji bezpośredniej i ludzie mają prawo z takiego instrumentu korzystać. Wybory samorządowe co cztery lata to jednak najwyższa ocena wystawiana prezydentowi i Radzie Miejskiej przez mieszkańców. One, tak naprawdę, w jasny sposób pokazują, jakie jest nastawienie wyborców do władzy, jak jej działania są oceniane. Dla mnie barometrem mojej działalności był Budżet Obywatelski i duże zainteresowanie elblążan tym, co dzieje się w mieście. To jest półmetek kadencji i półmetek wielu zadań, które zamierzałem wykonać i jestem w trakcie ich realizacji.


naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama