Reklama

Życie teatralne rozpoczęło się w Elblągu w połowie XVI wieku

15/02/2013 14:16

Dzieje elbląskiego teatru sięgają połowy XVI wieku, kiedy to pierwsze przedstawienia teatralne dawali zwyczajowo uczniowie słynnego Gimnazjum Elbląskiego. Natomiast pierwsi zawodowi aktorzy teatralni prezentowali w naszym mieście przedstawienie 12 września 1605 roku.

Wówczas nazywano ich „angielskimi komediantami”, ponieważ był to czas W. Szekspira, a teatr angielski cieszył się uznaniem publiczności. Pierwszy teatralny występ spodobał się nie tylko elbląskim mieszczanom, lecz także władzom, które z kasy miejskiej wyłożyły napiwek dla aktorów w wysokości 20 talarów. Niestety, w następnych dniach „angielscy komedianci” dopuścili się czynów przeciwko obyczajności i musieli tak szybko jak to możliwe opuścić Elbląg. Ale już w roku 1607 pojawili się znowu z występami. Później przez długi czas nie było żadnych udokumentowanych wzmianek o tutejszym życiu teatralnym. Dopiero w 1744 i 1745 r. odnotowano, że w mieście przybywała znana wędrowna grupa teatralna Schönemanna i Ackermanna. Jednakże ich występy odbywały się w prywatnych domach i dla wybranego grona osób.

Prawdziwy rozwój elbląskiego życia teatralnego wiąże się z przywilejem, jaki król Prus Fryderyk II Wielki wydał dyrektorowi teatralnemu o nazwisku Schuch. Tenże założył w Królewcu teatr i wkrótce powstał tam zespół teatralny, który pod kierownictwem Karoliny Schuch występował w Elblągu w latach 1775, 1777, 1778, 1783 i w styczniu 1785 r. To dzięki niej w mieście rozpoczęło się prawdziwe życie teatralne i fascynacja teatrem. Grano małe sztuki teatralne, komedie niemieckie i włoskie śpiewogry. Opera i dramaty były jeszcze zakazane.

Na początku XIX w. elbląska publiczność musiała zadowolić się występami Gdańskiego Towarzystwa Teatralnego oraz zespołu Opery Królewieckiej. Przed dzisiejszą pocztą ustawiono barak z desek (Bretterbuden), gdzie odbywały się spektakle. Do inscenizacji wykorzystywano również dawny arsenał znajdujący się między Gimnazjum Elbląskim a Szpitalem Św. Ducha. Jednakże budynek arsenału był już w stanie postępującej ruiny i rozebrano go w 1818 r.

Brak normalnej sceny teatralnej zmobilizował elbląskiego kupca Georga W. Hertela, który podjął inicjatywę budowy miejskiego teatru. Sprawy poszły szybko i już 1.9.1846 r. w nowym gmachu zainaugurowano działalność sztuką G. Lessinga „Minna z Barnhelm”. Podkreślić trzeba, że istniejący niespełna 10 lat zakład F. Schichaua zbudował metalowe filary, które podpierały loże teatralne.

W 1860 r. do budynku teatru doprowadzono gaz, a na początku XX w. światło elektryczne. Latem 1911 r. Teatr Miejski w ciągu 3 miesięcy przebudowała firma Rang & Silbersdorf z Berlina/Schöneberg. Na jego zapleczu funkcjonował wówczas mały lokal zwany „Cichy Winkiel”. Wiązało się z nim następujące powiedzenie: Wkrótce teatr się kończy, więc dobre piweczko będzie ukojeniem, a więc koniec ze zbytnim marudzeniem, w „Cichym Winklu” można przyjemnie pogadać, to „dobre źródełko” jest u teatru sąsiada! 
W 1913 r. dyrektorem teatru został Franz Rasenberger, kantor w kościele NMP, dyrygent elbląskiego chóru kościelnego i właściciel szkoły muzycznej. Na deskach elbląskiej sceny występowali gościnnie znani aktorzy niemieccy, włoscy, japońscy, a nawet arabscy!

Od początku XX w. artyści grali również na wolnym powietrzu w ramach tzw. Elbląskiej Opery Leśnej, przede wszystkim w naturalnie ukształtowanej niecce przed restauracją w Bażantarni. Tutejsza sceneria idealnie pasowała m.in. do sztuki „Nocny obóz w Grenadzie”. Elbląski teatr, wystawiając opery, operetki i dramaty, miał już wtedy ponadregionalne znaczenie. W sezonie letnim występował dla plażowiczów w Krynicy Morskiej w Domu Zdrojowym „Belvedere”. Ponadto w latach 1920-1939 elbląscy artyści dawali przedstawienia w wielu miastach Prus Wschodnich (tzw. Grenzlandtheater).

Teatr stał się bardzo popularny wśród mieszkańców miasta i okolic, dość powiedzieć, że nawet w okresie tzw. Wielkiego Kryzysu - w latach 1930/1931 - sprzedano prawie 75 tys. biletów, w sytuacji, gdy Elbląg miał wtedy 70 tys. mieszkańców. W latach dwudziestych i trzydziestych teatr stał się jedną z ulubionych rozrywek elblążan i jednym z najpopularniejszych sposobów spędzania wolnego czasu. Szczególnie uroczyste spektakle organizowano w sylwestra. I tak w dniu 31.12.1942 r., mimo trwającej wojny, teatr trzeszczał dosłownie w szwach, gdy wystawiano „Wiedeńską krew”. Scenę finałową tej operetki pokazuje zamieszczone do artykułu zdjęcie.

W środku widoczny jest tenor Roland Münch, a obok niego operowa diva - Maria Groyer. Wojna nie przeszkadzała zbytnio zespołowi teatralnemu, który latem 1943 i w 1944 r. wystąpił na dziedzińcu Szpitala Św. Ducha. Ulubioną aktorką publiczności była młodziutka Hertha Rodenbach, która w lutym 1945 r. w wieku 24 lat zginęła wraz z malutką córeczką z rąk sowieckich żołnierzy. W czasie wojny grano m.in. Makbeta w inscenizacji dr Waltera Falka. Teatr Miejski w Elblągu, podobnie jak wszystkie teatry w III Rzeszy, został zamknięty 1.9.1944 r. Od tego czasu został przekształcony w kino.

Warto wspomnieć, że w Elblągu w 1939 r. przyszła na świat urocza aktorka i reżyser - Ursula Karusseit, ceniona szczególnie jako odtwórczyni ról w sztukach B. Brechta. Dużą popularność zdobyła grając w serialu telewizji ARD zatytułowanym "In aller Freundschaft" oraz wcześniej w „Einzug ins Paradies”. W 2008 r. zagrała w filmie „Stoliczku, nakryj się”! W roku 2009 została uhonorowana statuetką Złotej Kury, przyznawaną osobowościom kultury, polityki, sportu i mediów.

Ostatni film wyświetlano w teatrze 23.1.1945 r., gdy czołgi kpt. Diaczenki przejechały dosłownie obok! Kilka dni później, po 99 latach od jego otwarcia, padł on łupem wojennej zawieruchy.
Już w 1945 r. powstał w Elblągu pierwszy polski teatr amatorski, który miał początkowo swoje podwoje w dawnej gospodzie „Stary Świat” na rogu Obr. Pokoju i Poprzecznej. Jego założycielem i kierownikiem był aktor lwowski Bronisław Romaniszyn. Ale zespół teatralny rozpadł się jesienią 1946 r. Spowodowane to było brakiem odpowiedniego lokalu i nieudostępnieniem przez władze miejskie sali poniemieckiego kina „Adler” przy ul. Teatralnej. To właśnie nazwa tej ulicy pochodzi od obiektu, z którym wiązał swoje nadzieje zespół teatralny. Później istniało tutaj kino „Mars”.

Lech Słodownik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama