Czwartek, 22 sierpnia 2019. Imieniny Cezarego, Marii, Zygfryda

Nie chcą w swoim domu obrońców praw zwierząt

2015-04-20 18:30:00 (ost. akt: 2015-04-20 19:19:25)
Mamy nadzieję, że w nowej siedzibie przy ul. Związku Jaszczurczego nikomu nie będziemy przeszkadzali — mówi Paweł Petasz

Mamy nadzieję, że w nowej siedzibie przy ul. Związku Jaszczurczego nikomu nie będziemy przeszkadzali — mówi Paweł Petasz

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Bezdomnymi zwierzętami zajmują się od 44 lat. Teraz zaczęli przeszkadzać mieszkańcom domu, w którym mają swoją siedzibę. — Odcięto nam prąd, nie mamy też domofonu. Musieliśmy zmienić godziny funkcjonowania biura — mówi Paweł Petasz, prezes elbląskiego oddziału TOZ.

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Elblągu zajmuje się głównie kotami - zrzesza osoby dokarmiające bezpańskie dachowce, prowadzi ich okresową sterylizację. W okresie zimowym dokarmia również ptaki. To jedno ze starszych elbląskich stowarzyszeń zajmujących się czworonogami. Ich biuro przy Trybunalskiej 14B funkcjonuje od 1971 roku.
— To niewielkie pomieszczenie, na parterze budynku mieszkalnego, bez bieżącej wody, a od niedawna również prądu — mówi Paweł Petasz, prezes elbląskiego oddziału TOZ. — Od dawna już prosiliśmy władze miasta o przyznanie nam innego, większego lokalu. Przez długi czas bezskutecznie.
Prezes stowarzyszenia zapewnia jednak, że przez lata ich działalność, nie była uciążliwa dla mieszkańców bloku. Niemiło zaczęło się robić dopiero niedawno.

— Od roku walczymy o to, aby TOZ się stąd wyprowadził — mówi mieszkaniec budynku przy ulicy. Trybunalskiej. — Dlaczego? Najbardziej uciążliwy jest smród. Karmy, która w dużych ilościach jest tam magazynowana, farb i lakierów, którymi są malowane budki dla kotów.
— Czasami są tam również przetrzymywane koty po sterylizacji. Zapach, który wtedy roznosi się po klatce nie jest miły — przyznaje Ilona Ponińska, która opiekuje się rodzicami mieszkającymi przy ul. Trybunalskiej.
— Towarzystwo działa w niewielkim pokoiku, który kiedyś był wózkownią. Myślę, że nawet ze względów sanitarnych nie jest to odpowiednie miejsce na prowadzenie tego typu działalności — dodaje mężczyzna.

Ze swoim problemem mieszkańcy zgłosili się do radnej, w sprawę zaangażowany został również zarządca. Zaczęła się wojna nerwów.
— Odcięto nam prąd, nie mamy też domofonu. Musieliśmy również zmienić godziny funkcjonowania biura — opowiada Petasz. — Nie wiem dlaczego, akurat teraz zaczęliśmy przeszkadzać mieszkańcom, po tylu latach działalności w tym miejscu?

Pojawiła się jednak szansa zażegnania sporu. Towarzystwo otrzymało od miasta pomieszczenie w hotelowcu przy ul. Związku Jaszczurczego.
— To o wiele większy lokal, na parterze z odrębnym wejściem z boku. Mamy nadzieję, że tu nie będziemy nikomu przeszkadzali — mówi prezes towarzystwa. — Zależy im jedynie na tym, aby w spokoju prowadzić swoją działalność.
Towarzystwo jest w obecnie w trakcie przenosin. Kiedy dokładnie rozpocznie działalność w nowej siedzibie?
— Trudno powiedzieć. Nowy lokal musimy jeszcze przygotować, umeblować, przewieźć wszystkie nasze rzeczy — wylicza pan Paweł. — To dla nas nie jest wcale takie proste - większość naszych członków to osoby starsze. Przeprowadzka jeszcze trochę potrwa. Mieszkańcy Trybunalskiej muszą się uzbroić w cierpliwość.
Natasza Jatczyńska

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (10) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kkal #1718666 | 82.139.*.* 21 kwi 2015 19:00

    Panie prezesie to zajmuje się pan zwierzętami czy starszymi ludzmi bo ja już nic nie rozumiem.To stowarzyszenie to jakiś wyrwigrosz.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. prawda #1718663 | 82.139.*.* 21 kwi 2015 18:58

    A co to za wielka przeprowadzka.trzy stare graty.Ale tu chodzi o to ze na Jaszczurczego trzeba będzie płacić minimalny czynsz a tu siedzi się za friko.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. korda #1718655 | 82.139.*.* 21 kwi 2015 18:52

    Gdzie jest sanepid.Przecież to jest niedopuszczalne żeby w bloku gdzie mieszkają ludzie odbywało się coś takiego.Stara krew ,smród.Tam nigdy nie było wody wieć gdzie warunki sanitarne dla takiej działalności !!!!! Czy panu prezesowi nie przeszkadza fakt braku wody przy sterylizacji zwierząd ?!Ludzie maja rację .Pogonić zanim dojdzie do epidemi

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. lll #1718648 | 82.139.*.* 21 kwi 2015 18:44

      Do ja -jeśli tak uważasz to weź sobie to towarzystwo pod swój dach to zobaczysz o czym mowa.Towarzystwo które nie płaci ani czynszu ani za media.Czy ktoś słyszał o wiecznym ŚWIETYM MIKOŁAJU ??????

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. ja #1718373 | 37.128.*.* 21 kwi 2015 10:19

        Wielkie państwo się znalazlo na Trybunalskiej. Ludzie bardziej śmiedzą niż zwierzeta choć mają lazienki ale nie myją się . Istota ludzka to najgorszy gatunek na ziemi, egoiści, zawzięci materialiści myślący tylko o własnym czubku nosa. Wolę zwierzeta i to zawsze im oddaję swój procent . Mam nadzieję, że ci wielcy przeciwnicy doświadczą w swoim nędznym życiu bezpańskiego losu........

        Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (10)