Wtorek, 22 maja 2018. Imieniny Emila, Neleny, Romy

Ten gest poruszył całą Polskę. Rozmowa z księdzem z Elbląga, który oddał tacę na WOŚP

2018-01-15 14:21:29 (ost. akt: 2018-01-15 20:57:00)

Autor zdjęcia: WOŚP w Elblągu

Ksiądz proboszcz Kazimierz Klaban, z polskokatolickiego kościoła Dobrego Pasterza w Elblągu, podczas niedzielnej mszy przekazał wszystkie dary z tacy wolontariuszom z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ten gest został odnotowany w całym kraju. Nam opowiedział o tej historii.

— Chyba ksiądz nie spodziewał się, że ten niedzielny gest odbije się tak szerokim echem?
— Od rana telefon się urywa i zewsząd padają pytania o to, co się wydarzyło w ubiegłą niedzielę. A ja uważam, że to nic nadzwyczajnego, bo to dar serca. W dodatku na zbożny cel.

— Ale dziś chyba niełatwo znaleźć kapłana, który z takim ciepłem wyraża się o Orkiestrze?
— Ja myślę, że jest wielu duchownych, którzy wspierają WOŚP. Naprawdę. Być może robią to trochę "zza kurtyny", ale naprawdę pomagają w różny sposób, choć może niekoniecznie przekazując pieniądze. Ja sam mam kolegę, kapłana z kościoła rzymskokatolickiego, który rokrocznie wspiera orkiestrę, przekazując na licytację obrazy. W tej kwestii ja naprawdę nie jestem odosobnionym przypadkiem. Po prostu nasza ofiara odbiła się szerokim, medialnym echem.

— Mówi ksiądz "nasza"...
— Bo to ofiara moja i moich parafian. Zaproponowałem Radzie Parafialnej, by ofiarę z mszy świętej z niedzieli, 14 stycznia, przekazać do puszek WOŚP. Zawsze podkreślałem - i staram się to przemycać w każdym kazaniu - aby dzielić się tym, co mamy, nawet najmniejszą cząstką. W ten sposób dajemy świadectwo innym, jak żyć i być Człowiekiem. No i wierni chętnie przystali na ten mój pomysł. Potem zadzwoniłem do elbląskiego sztabu WOŚP z prośbą, by na mszę w samo południe do Kościoła Dobrego Pasterza przysłali wolontariuszy, bo będziemy mieli dla nich drobną ofiarę.

— Sztab WOŚP nie był zdziwiony?
— Zdziwiony? Proszę pani, w niedzielę jeszcze trzy razy do mnie dzwoniono z pytaniem, czy na pewno nie robię sobie z nich żartów (śmiech). A gdzieżbym miał żartować. Powiedziałem, że parafian mamy niewielu, ale z gorącymi sercami: być może ofiara nie będzie duża, ale szczodra, bo prosto z serca. Wolontariusze stawili się punkt 12. To było naprawdę bardzo wzruszające dla nas przeżycie. Po mszy miałem plan zaprosić wolontariuszy na ciepłą herbatę i coś słodkiego, bo te dzielne dzieciaki przecież od kilku godzin maszerowali na mrozie, ale z tego stresu o tym zapomniałem. Ale może będzie jeszcze okazja kiedyś się spotkać.

http://m.wm.pl/2018/01/orig/ksiadz-wosp-2-440205.jpgFot. WOŚP Elbląg

— Cała ofiara została przekazana do puszek WOŚP?
— Co do grosza. Nie wiem, ile było środków, choć oprócz bilonu widoczne były i papierowe pieniążki. Ale nie chodzi chyba o to, ile się daje. Chodzi o sam gest. Ja z tą akcją utożsamiam się od zawsze, choć zbiórkę przeprowadziliśmy w naszej parafii po raz pierwszy. No, ale zawsze musi być ten pierwszy raz ( śmiech). Dopóki będę kapłanem i służył na parafii, takie zbiórki będą u nas organizowane.

— Pieniądze z WOŚP są przekazywane na sprzęt medyczny ratujący ludzkie życie. W tym roku "grano" dla noworodków, wcześniej środki zostały przekazane m.in. na godną opiekę nad seniorami.
— Wie pani, ja sam zdrowiem nie błyszczę. Jestem po dwóch udarach, zawale serca, mam nadciśnienie i cukrzycę. Niejednokrotnie leżałem w szpitalu, gdzie ratowano moje życie. Wiele badań wykonano u mnie sprzętami, na których było przyklejone to czerwone serduszko. Kiedy jako tako zacząłem egzystować po wyjściu ze szpitala, pomogło mi wielu ludzi. I wtedy pomyślałem, że przyszedł ten moment, że ja mogę choć w taki sposób odpłacić się za to, co otrzymałem. To takie swoiste spłacanie długu wdzięczności za życie. Bo życie nie jest po to by brać. Trzeba też umieć dawać. I ja tego uczę ludzi w kościele. Żebyśmy zauważali drugiego człowieka obok siebie.

— W tych dziwnych czasach, gdy człowiek zaczyna spoglądać na drugiego człowieka wilkiem, to chyba niezwykle ważne?
— Nie możemy się zamknąć w swoim hermetycznym świecie, w czterech ścianach. Bo to nie jest życie. Ja zostałem księdzem po to, żeby służyć Bogu i nieść pomoc drugiemu człowiekowi. To bodaj najważniejsze przesłanie mojego powołania.

Aleksandra Szymańska
a.szymanska@dziennikelblaski.pl

Komentarze (27) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ola #2419111 | 94.254.*.* 16 sty 2018 14:05

    Ten ksiądz nawet po mszy rozdaje wszystkim dzieciom po tabliczce czekolady, to jest KSIĄDZ a nie jak inni, tylko biorą a od siebie nic nie dają

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. userka #2418990 | 217.252.*.* 16 sty 2018 11:37

      Ciekawe kiedy Ojciec odda koperty ?

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Baltazar #2418987 | 94.234.*.* 16 sty 2018 11:35

      Nie wszystkie ksiendza som źli choćby z kojtryn czy piecek wszystko by oddali biednym,

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. § #2418923 | 37.201.*.* 16 sty 2018 10:22

      Niektore komentarze sa po prostu chamskie. To tych osob , ktore nigdy nikomu nie pomogly , a wrecz wychodza z zalozenia : ja nic nie dostane to niech nikt nie ma. Chcieli by zeby ksiadz chodzil najlepiej boso, w zimie w sandalach i moze jeszcze prosil o jalmuzne. To wtedy by dali cos niecos i uwazali sie za wielkich panow. Znam tez ksiedza co ma bardzo bogatych rodzicow. ( dorobili sie ciezko pracujac we dwoje jeszcze jak on byl maly i chodzil so szkoly , pisze to dlatego bo niektore mendy zaraz by powiedzieli ze dorobili sie z tacy ) i sam tez pomaga. No i jak uwazacie komu zapisza rodzice swoj majatek ?. Oczywiscie swojemu jedynemu synowi. No przeciez nie wam , nie odda zebyscie co wieczor z flacha piwska siedzieli przed komputerem . I wtedy takie mendy nie wiedzac o majatku rodzicow beda szczekali , ze dorobil sie z tacy. Az wstyd jak sie wyrazacie w kazdej sprawie , dno i jeszcze raz dno.

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. tz kościół Posko-katolicki jest #2418870 | 83.6.*.* 16 sty 2018 09:12

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. sektą i wszystko w tym temacie.

      Pokaż wszystkie komentarze (27)