Reklama

TYLKO U NAS. Kiedyś uniknął stryczka, teraz zabójca dr Oli chce wyjść na wolność

16/11/2018 11:00

Miał 19 lat, gdy w mieszkaniu w centrum Elbląga zabił dr Aleksandrę Gabrysiak i jej córkę. Zbigniew B. został skazany za to na karę śmierci, ale uniknął stryczka. Wyrok zmieniono mu na dożywocie. Teraz, po 25-letnim pobycie za kratkami, chce wyjść na wolność. I to chyba bardzo, bo złożył już trzy wnioski o warunkowe zwolnienie.

Zbigniew B. ma dzisiaj 44 lata. Wyrok dożywocia odsiaduje w więzieniu w Sztumie oddalonym od Elbląga o około 40 kilometrów. Miał 19 lat, gdy w mieszkaniu przy ul. 1 Maja, zabił nożem elbląską lekarkę Aleksandrę Gabrysiak i jej przybraną córkę, Marysię.

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się 6 lutego 1993 r. Dr Ola, jak nazywano Aleksandrę Gabrysiak, i Marysia otrzymały szereg ciosów nożem w szyję i klatkę piersiową.

Sędziowie nie doszukali się okoliczności łagodzących dla nastoletniego mordercy. Pierwszy wyrok brzmiał: kara śmierci i był ostatnim takim wydanym przed polskim sądem. Jednak obowiązywało moratorium na wykonywanie egzekucji, morderca nie został powieszony i wyrok zamieniono mu na dożywocie.

Jakim jest dzisiaj człowiekiem? Czy żałuje tego, co zrobił?

W 2011 r. rozmawiała z nim Agata Pilarska-Jakubczak z tygodnika Polityka.
— Wyrzuty sumienia? Już nie pamiętam. Mam odbywać karę. Czekam na obiad. Zadośćuczynienie ofiarom? Nie wiem, co to znaczy. Kojarzy mi się z zapłatą. Nie wiem. Moje życie nie toczy się wokół tych pytań — powiedział jej.

W rozmowie z dziennikarką Polityki nie ukrywał jednak, że "codziennie myśli o wolności".
— Przychodzą do mnie realne marzenia i fantazje, ale nie mam szmalu, wykształcenia, nie wyjdę stąd i ich nigdy nie zrealizuję — stwierdził (cały wywiad można przeczytać tutaj).

Zbigniew B. odsiedział 25 lat z wymierzonej kary. To oznacza, że może się starać o warunkowe zwolnienie. Z tego prawa zdążył już skorzystać.
— Skazany trzykrotnie w latach 2017-2018 wnosił o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia reszty kary pozbawienia wolności. Żaden z tych wniosków nie został uwzględniony przez Sąd Okręgowy w Gdańsku Wydział Penitencjarny — informuje sędzia Tomasz Adamski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Zbigniew B. był jednym z podopiecznych dr Oli. Chłopak był częstym gościem w jej domu, pomogła mu, gdy był na przepustce z więzienia.

Morderstwo lekarki i jej córki wstrząsnęło wówczas mieszkańcami Elbląga. Doktor Aleksandra Gabrysiak była społeczniczką, angażowała się w pomoc samotnym, bezdomnym i uzależnionym od alkoholu. Dzięki niej w Elblągu postał Dom Samotnej Matki i Hospicjum.

[article]492529[/article]Co kierowało Zbigniewem B., tego nie wiadomo do dzisiaj. Podczas procesu mężczyzna „zasłaniał” się odurzeniem alkoholem w dniu zabójstwa. Podobno zakochał się córce lekarki, ale czy zamordował ją, bo go nie chciała? Tego nie wyjaśniła rozprawa sądowa.

— Jakim dr Ola była człowiekiem? Tego nie da się tego opisać w kilku słowach. Bo stwierdzenie, że dobrym, uczynnym, wiarygodnym i o wielkim sercu - to za mało powiedziane — mówił nam w jednym z wywiadów Edmund Robaczek, jeden z bliskich przyjaciół doktor Oli. — W tamtych czasach mało kto rozumiał zasadę czynienia dobra dla drugiego człowieka. Będąc przyjacielem Oli i patrząc na jej filozofię życia, sam uczyłem się, jak pomagać innym ludziom. Dzięki niej otworzyłem się na potrzebujących: w tym sensie Ola była częścią mojego życia.

Czy Zbigniew. B wyjdzie kiedyś na wolność? Może ponownie ubiegać się o zwolnienie warunkowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kodeksu karnego zwolnienie jest dopuszczalne, gdy postawa, właściwości i warunki osobiste skazanego, okoliczności popełnienia przestępstwa oraz zachowanie po jego popełnieniu i w czasie odbywania kary uzasadniają przekonanie, że skazany po zwolnieniu będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni ponownie przestępstwa.
Anna Dawid
[email protected]



Na budynku, w którym znajdowało się mieszkanie doktor Oli, w 1998 roku zamontowano poświęconą jej tablicę
Fot. Aleksandra Szymańska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama