To tak, jakbyśmy mieli tam być akurat w tym momencie — mówi Paweł, który miał tylko na chwilę podwieźć swoją szwagierkę Różę do jej mieszkania. Żadne z nich nie wiedziało, że w ten sylwestrowy wieczór przyjdzie im ratować ludzkie życie.
Artykuł opisuje wydarzenia sprzed roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!