Kamil D. z Elbląga miał wielokrotnie uderzać pięściami bezdomną Marylę B., wywołując liczne urazy w obrębie całego jej ciała. Na koniec miał przyprzeć ją do ziemi, w wyniku czego kobieta się udusiła. Dziś odbyła się kolejna rozprawa, czy oskarżony wyjdzie na wolność?
Do zbrodni, która wstrząsnęła Elblągiem, doszło w nocy z 30 czerwca na 1 lipca ubiegłego roku. To właśnie wtedy nienotowany wcześniej Kamil D. gołymi rękoma miał pozbawić życia bezdomną, którą spotkał przy skrzyżowaniu Rycerskiej z Tysiąclecia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!