Sobota, 19 czerwca 2021. Imieniny Gerwazego, Protazego, Sylwii

Olimpia Elbląg – Radomiak 1:2. Nie spodziewali się porażki

2014-05-18 15:19:45 (ost. akt: 2014-05-18 16:55:22)

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

Olimpia Elbląg, grając u siebie, nie potrafiła zdobyć punktów z Radomiakiem Radom i ponownie znalazła się w strefie spadkowej.

Olimpia Elbląg – Radomiak Radom 1:2 (1:0)
1:0 — Leśniewski (5), 1:1 — Cieciura (62 karny), 1:2 — Masiuda (70)
OLIMPIA: Zoch — Lewandowski, Sambor, Ikim, Ressel (81 Sokołowski), Prusinowski, Stępień, Sedlewski, Graczyk (75 Petrache), Kopycki (71 Raduszko), Leśniewski (75 Maciejak)

Źółto-biało-niebiescy do meczu przystępowali w roli faworyta i interesowały ich tylko trzy punkty. Niestety spotkał ich zimny prysznic i zamiast zwycięstwa, zeszli z boiska pokonani.

Początek spotkania zaczął się po myśli Olimpii. Już pierwsza akcja ofensywna dała im prowadzenie. W 5 min. podanie Kamila Kopyckiego sfinalizował Rafał Leśniewski, który strzałem pod poprzeczkę zmusił do kapitulacji bramkarza gości Michała Kulę. Minutę później elblążanie mogli wygrywać 2:0, lecz piłkę po strzale Tomasza Sedlewskiego z najwyższym trudem wybił w pole Kula. Goście też kontratakowali, próbowali strzałów z dystansu, ale Hieronim Zoch nie dawał się zaskoczyć, w szczególności po uderzeniach w 22 min. Leonardo Pereiry oraz w 33 min. Aleksieja Dubina.

Po przerwie to więcej z gry posiadali radomianie. Byli zdeterminowani, a przede wszystkim w swoich poczynaniach skuteczniejsi. W 62 min. za zagranie piłki ręką przez Tomasza Lewandowskiego w polu karnym, arbiter wskazał na punkt oznaczający 11 metrów. Karnego pewnie wykorzystał Jakub Cieciura i doprowadził do remisu. W 70 min. na strzał z linii pola karnego zdecydował się Marek Misiuda i piłka odbijając się od słupka wpadła do siatki. Od tego momentu goście zagęścili środek boiska i kontrolując przebieg wydarzeń nie pozwolili sobie wydrzeć zwycięstwa, choć w ostatnich 5 minutach elblążanie przebywali całym zespołem pod bramką Radomiaka.

Po meczu trener Olimpii Adam Boros powiedział:— Nie spodziewaliśmy się tej porażki. Zespół mogę tylko pochwalić za grę w pierwszej części meczu. O tej porażce należy jak najszybciej zapomnieć. W najbliższych meczach musimy zagrać inaczej. JK


Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. lol #1398866 | 89.65.*.* 20 maj 2014 00:10

    cóż czas na III ligę...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz