Reklama

Elbląg na dużym ekranie

30/01/2011 08:43

Jeszcze mu trochę brakuje zanim do Hollywood się dostanie, ale fajnie, że był kręcony w Elblągu – mówili widzowie, którzy obejrzeli film fabularny pt. "Trzydzieści trzy sny".

Pokazy dzieła stworzonego przez pochodzących z Elbląga studentów Wrocławskiej Szkoły Filmowej cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. W piątek, w sali kameralnej kina Światowid, zabrakło miejsc i niektórzy zainteresowani siedzieli na schodach. W sobotę sala też była wypełniona po brzegi.

"Trzydzieści trzy sny" to film bardzo elbląski. Jego reżyserem jest elblążanin Grzegorz Styczeń, student Wrocławskiej Szkoły Filmowej. Poza tym film kręcono latem 2010 r. w Elblągu i okolicach.
Pierwszy klaps padł w elbląskim kinie "Światowid" 4 sierpnia 2010 roku. Kolejne sceny filmowcy nagrywali m.in. na Starym Mieście w Elblągu, na terenie dworca PKP ,w elbląskich parkach i pubach oraz na plaży nad Zalewem Wiślanym. Ponadto w filmie grają wybrani w castingach elblążanie.

- Dużo słyszałem o tym filmie. Najpierw śledziłem w mediach informacje o castingach, później widziałem reportaże z planu filmowego, a teraz przyszedłem zobaczyć jak wypadł Elbląg na dużym ekranie – mówi Paweł Kulasiewicz, który uznał produkcję za interesującą. - Naprawdę ciekawie jest zobaczyć Elbląg z drugiej strony- dodał.

Nie wszystkim film przypadł do gustu, ale nawet osoby, które wychodziły z seansu rozczarowani fabułą i montażem, podkreślały, że Elbląg nieźle zaprezentował się na dużym ekranie. Potwierdzali to zresztą sami twórcy.
-Spotkaliśmy się z opiniami, że głównym bohaterem tego filmu jest Elbląg – przyznaje Artur Matłach, który pomagał w realizacji obrazu. - Zresztą nie oczekiwaliśmy samej oceny filmu, tylko naszej inicjatywy i mam nadzieję, że ludzie docenili to, że nasz projekt doprowadziliśmy do końca – dodał.

- Jesteśmy zadowoleni z tego filmu szczególnie, że to była pierwsza nasza tak duża produkcja, którą realizowaliśmy borykając się z wieloma ograniczeniami np. finansowymi czy czasowymi, ale się udało – dodał operator Michał Sobczak, który zdradził, że zespół młodych filmowców wkrótce zabierze się za realizację kolejnego projektu.
MH

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama