Jeszcze mu trochę brakuje zanim do Hollywood się dostanie, ale fajnie, że był kręcony w Elblągu – mówili widzowie, którzy obejrzeli film fabularny pt. "Trzydzieści trzy sny".
Pokazy dzieła stworzonego przez pochodzących z Elbląga studentów Wrocławskiej Szkoły Filmowej cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. W piątek, w sali kameralnej kina Światowid, zabrakło miejsc i niektórzy zainteresowani siedzieli na schodach. W sobotę sala też była wypełniona po brzegi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!