Reklama

Strażacy podsumowali swoją pracę w 2010 roku

25/01/2011 18:54

— Musimy być świadomi, że kolejny taki rok nie powtórzy szybko — powiedział komendant elbląskich strażaków Tomasz Świniarski na spotkaniu podsumowującym 2010 rok, który był rekordowy pod względem zakupów. Straż Pożarna w Elblągu wzbogaciła się w sumie o osiem nowych wozów. 





— Jestem pod wrażeniem zmian, które tu następują — mówił obecny na spotkaniu zastępca Komendanta Wojewódzkiego PSP, st. bryg. Mirosław Rutecki. Oprócz niego gośćmi elbląskich strażaków w komendzie przy ul. Bema byli również przedstawiciele władz samorządowych z Powiatu Elbląskiego.

Rok 2010 to był rok urodzaju w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu. — Wydaje mi się, że takiego postępu na terenie powiatu elbląskiego jak my, w roku ubiegłym nie doświadczyła żadna z firm czy instytucji — mówi komendant Tomasz Świniarski. Dzięki wymianie ośmiu samochodów ratowniczo-gaśniczych średnia wieku naszych pojazdów obniżyła się o 5 lat — dodaje zadowolony. 



W 2010 roku strażacy z elbląskiej komendy wyjeżdżali do różnego rodzaju zdarzeń 812 razy, to jest średnio co 4 godziny i 30 minut. I tak jak w ciągu ostatnich kilkunastu lat, wcale nie gasili najczęściej pożarów. Strażacy wzywani są do wypadków drogowych oraz do uwalniania uwięzionych zwierząt. — I to jest bardzo ważne, żeby te wyjazdy były szybkie i bezpieczne — mówią strażacy, którzy dodają, że samochody, które do tej pory użytkowali to były wozy nawet kilkunastoletnie, one były niestety zawodne. Nowe wozy, to samochody z górnej półki, standard europejski. 



Strażaków z Elbląga cieszy nowy tabor samochodowy, ale wciąż marzy im się nowa strażnica, budowa której poprawi warunki lokalowe w komendzie przy ul. Bema.
— To jest teraz nasze największe wyzwanie — mówi bryg. Tomasz Świniarski. Będzie to bardzo droga inwestycja, której koszt przekroczy 20 mln zł. — Mam nadzieję, że w tym roku zostanie opracowany projekt nowej siedziby, a w 2012 rozpocznie się jej budowa — mówi bryg. Tomasz Świniarski. Środki finansowe na przebudowę budynku pochodzić będą z Komendy Głównej PSP i budżetu miasta. 
Tymczasem powoli poprawia się standard służby w Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych w Pasłęku i w Elblągu przy ul. Browarnej.

Strażacy pochwalili się gościom, że dzięki pomocy Urzędu Miejskiego i sponsorów udało się im zaadoptować w strażnicy przy ul. Bema garaże dla nowych pojazdów, które nie mieściły się w dotychczasowych pomieszczeniach.
— Strażakom warto pomagać, bo oni pomagają nam wszystkim — mówił na spotkaniu burmistrz Pasłęka Wiesław Śniecikowski.

MH

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama