Jestem kurierem. Wożę paczki również za granicę. Byłem już praktycznie we wszystkich krajach w Europie. Jest okazja do ciekawych obserwacji i porównań - jak żyją inni, a jak my żyjemy — mówi Marek Gołębiewski (46 lat), elblążanin.
— W innych państwach Unii Europejskiej tylko chleb i mięso są droższe niż u nas. Reszta artykułów jest w takiej samej cenie, albo tańsza. W Luksemburgu paliwo kosztuje 1,22 euro, taniej niż u nas. W dodatku u nas zarabia się średnio 2 tys. zł, a u nich 2 tys. euro. Tam ludzie żyją. Tam człowiek wsiada w samochód i jedzie, i nie martwi się, że mu zabraknie pieniędzy — mówi elbląski kurier.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!