Reklama

1000 gwiazdkowych prezentów od Dziennika Elbląskiego


23/12/2010 17:31

Święta to czas rodzinnych spotkań i drobnych upominków. Jednak nie wszystkie dzieci w tym roku odwiedzi Mikołaj z prezentami. Dlatego Dziennik Elbląski i Gazeta Olsztyńska już po raz szósty pomogły dzieciom z najbiedniejszych rodzin. Dzięki akcji 1000 gwiazdkowych prezentów, najmłodsi będą mieli słodkie święta.



Przed świętami dziennikarze Dziennika Elbląskiego odwiedzili najbiedniejsze rodziny w naszym regionie, aby sprawić radość dzieciom. Dla części z nich były to jedyne prezenty gwiazdkowe, jaki otrzymały w tym roku. 

Torby ze słodyczami powędrowały m.in. do sześciorga rodzeństwa Kowalskich. Nasi dziennikarze odwiedzili ich 20 grudnia. Przywitała ich Mariola Kowalska, mama sześciorga dzieci, która zgłosiła swoje pociechy do naszej akcji. W gościnnym pokoju grzecznie czekało na dziennikowego Mikołaja dwoje dzieci. 
— Michał i Karolina są na świetlicy — wyjaśniała Mariola Kowalska. 
Klaudia, najmłodsza z rodzeństwa, schowała się za drzwiami i nie chciała wyjść, natomiast 14-letni Dawid nie wyściubił nosa z sąsiedniego pokoju. Tylko dwójka rodzeństwa nie wystraszyła się dziennikarskiego świętego Mikołaja.

Wioletta i Daniel okazali się najodważniejsi, by rozpakować paczki i się przywitać. Z wielkim zainteresowaniem chwycili torby za uszy i zaczęli oglądać zawartość. 
— Są ciastka, żelki, paluszki — wymieniał Daniel, przy okazji wyciągając zawartość. 
Plany na święta rodzina Kowalskich ma raczej skromne.
— Święta spędzimy w domu — mówi Mariola Kowalska. 
Po wizycie u państwa Kowalski, nasz Mikołaj powędrował do kolejnych rodzin.

Nie zapomniał m.in. o siedmiorgu dzieciach pani Renaty Michalskiej. Paczki trafiły do Przemka, Pauliny, Bartka, Patrycji, Oli, Wiktorii i Alana. W imieniu rodziców, odebrała je od nas, dziewięcioletnia Ola. Dziewczynka była onieśmielona naszą wizytą, ale widok słodkich prezentów, sprawił jej dużą przyjemność.
— Tak duża rodzina to recepta na naprawdę radosne i ciepłe święta — mówi Renata Michalska z Elbląga. — Niestety same przygotowania do nich nie są już takie miłe. Pieniędzy ledwo starcza na codzienne zakupy, a tu przecież trzeba postawić na wigilijnym stole dwanaście potraw. Byłam już na świątecznych zakupach w markecie, starałam się jak mogłam i skorzystałam chyba z wszystkich promocji. Mam nadzieję, że uda nam się sprostać tradycji. W takiej sytuacji, chyba muszę chyba tłumaczyć, jak cieszę się z wizyty „waszego” Mikołaja. Chciałabym tylko pożyczyć redakcji Dziennik Elbląskiego i Czytelnikom wesołych świąt.
Paczkami obdarowane zostały również dzieci Anny Gołąb — Lenka, Kamil i Kacper.
— Dzieci, gdy dowiedziały się, że odwiedzicie je z paczkami, przez godzinę czekały w oknie na Mikołaja — mówi pani Ania. — Bardzo się cieszą z prezentu. Dziękuję.


Zaskoczone, ale szczęśliwe z wizyty Mikołaja i paczek ze słodyczami były Kornelia, Wiktoria i Oliwia. dzieci Wioletty Szatkowskiej. Dziewczynki szybko przełamały nieśmiałość i sprawdzały zwartość paczek.
— Nie wiem, kto nam zrobił taką niespodziankę — mówiła niemniej zaskoczona Wioletta Szatkowska, mama dziewczynek. — W imieniu córek bardzo dziękuję. Słodkości zawsze sprawiają dzieciom dużo radości. Jak co roku spędzimy święta z moim rodzeństwem. Wszystkim elblążanom życzę wesołych świąt, a wydawcy Dziennika Elbląskiego dziękuję za prezenty.

naj, sw, ap

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama