Do Szpitala Miejskiego w Elblągu trafił 16-letni chłopak z podejrzeniem zatrucia środkami odurzającymi. Policjanci ustalili, że były to dopalacze, które palił wspólnie z kolegą.
Młodzież kupuje dopalacze, gdyż myśli że to są narkotyki lub inne substancje odurzające. Policjanci przebadali zabezpieczone środki w jednym z elbląskich sklepów. Wyniki badań nie potwierdziły nawet śladowych ilości substancji odurzających.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!