Wciąż ponosimy konsekwencje. Nie chodzi tu tylko o zniszczone nadzieje i złamane kręgosłupy wielu aktywnych w okresie karnawału Solidarności Polaków. Lata 80. zostały zmarnowane w aspekcie ekonomicznym - mówi dr Krzysztof Sidorkiewicz, pracownik Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie i Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Elblągu.
— Komu wierzyć, Panie doktorze. Czy generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu, który od lat utrzymuje, że stan wojenny uchronił nas przed większym złem - interwencją sowiecką, czy też dokumentom do jakich dotarł Włodzimierz Bukowski, rosyjski opozycjonista i wieloletni więzień. Dokumenty opublikowane zresztą już wielokrotnie, to stenogramy z posiedzeń Biura Politycznego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. Według zapisów, przywódcy ZSRR kategorycznie odmówili zbrojnej interwencji w Polsce.[media=z4]75926[/media]Wiedza o najnowszej historii Polski jest w ogóle bardzo niewielka.
Sytuację poprawia trochę masowa kultura, przede wszystkim filmy jakie zaczęły się ostatnio pojawiać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!