400 złotych mandatu oraz 10 pkt. karnych "zarobił" motocyklista, który na ul. Piłsudskiego w Elblągu przekroczył dozwoloną prędkość o 50 kilometrów na godzinę. — Chociaż wypadków z udziałem motocyklistów jest mniej, to dane te jednak nie odzwierciedlają realnych zagrożeń, jakie niesie za sobą brawurowa jazda ulicami miasta na jednym kole — mówią policjanci.
W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku doszło do dwóch wypadków z udziałem motocyklistów, w których dwie osoby zostały ranne. Gorzej pod tym względem wyglądał 2011 r. Wtedy do sierpnia policjanci odnotowali pięć wypadków z winy motocyklistów, w których jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!