Reklama

Agnieszka Wolska: nie boję się walki

11/01/2012 09:02



To był udany powrót do gry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją. Agnieszka Wolska spędziła na boisku w niedzielę kilkanaście minut. W tym czasie zdobyła dla Startu Elbląg pięć bramek w wygranym meczu z AZS AWF Wrocław 36:23.

30-letnia rozgrywająca wróciła do gry po ponad półrocznej przerwie, podczas której leczyła kontuzję jakiej doznała grając dla reprezentacji Polski. 

— W niedzielę widać było, że stęskniła się Pani za walką o ligowe punkty. 

— Przyznam się, że byłam bardzo zdenerwowana od kilku dni. Dopiero tuż przed samym meczem stres mnie opuścił. Obawiałam się nie tylko swojego występu, ale i całego zespołu. Bardzo się cieszymy, że wygrałyśmy ten mecz, dobrze rozpoczęłyśmy nowy rok. Oby tak dalej.

— Start wygrał z AZS AWF Wrocław w dobrym stylu, pewnie, wysoko...

— Chociaż jesteśmy nisko w tabeli, to wierzymy, że mecze we własnej hali z rywalami z miejsc 5-10 będziemy wygrywały i rozpoczniemy marsz w górę tabeli. 


Czytaj również: Relacja z meczu: Start Elbląg — AZS AWF Wrocław 36:23

— Wierzy Pani, że uda się zakwalifikować do play-off?

— Oczywiście, że tak. Dopóki nie rozegramy ostatniego, 22 meczu będę wierzyła. Liczę, że wszystko tak się poukłada, że awansujemy do pierwszej ósemki. 


— Trener reprezentacji Polski Kim Rasmussen był w niedzielę w Elblągu i obserwował mecz z AZS AWF Wrocław. To dodatkowo mobilizowało?

— Nie. Mogę nawet powiedzieć, że stresowało. A przecież trener Rasmussen dobrze mnie zna, więc nic nowego nie wymyślę. Liczyłam, że w niedzielę zagram tylko przez kilka minut, a udało się spędzić więcej czasu na boisku. Jestem zadowolona. Jeszcze nie jestem gotowa na grę przez 60 minut, ale myślę, że szybko to się zmieni.


— Liczy Pani na szybki powrót do kadry? Nie obawia się Pani kolejnej kontuzji?

— Nie mam takich obaw. Jestem sama zdziwiona, że bez strachu i stresu wchodziłam w ostry kontakt nawet podczas treningów. Kontuzji doznałam przez przypadek, przy kontrze. To może się zdarzyć zawsze. Moim marzeniem jest dalsza gra w reprezentacji.
AKT

Czytaj również: Start Elbląg rezygnuje z kolejnych młodych zawodniczek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama