Brak świateł był tylko początkiem. 45-latek zatrzymany do rutynowej kontroli okazał się kierowcą z długą listą przewinień.
Policjanci z patrolu ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierowcę Opla Astry z powodu braku oświetlenia pojazdu. Jak się okazało, 45-letni mężczyzna nie powinien w ogóle znajdować się za kierownicą. Samochód nie posiadał ważnych badań technicznych, miał już wcześniej zatrzymany dowód rejestracyjny i był niedopuszczony do ruchu. Dodatkowo pojazd nie miał ważnego ubezpieczenia OC.
Kierujący miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, był już dwukrotnie zatrzymywany za jazdę pod wpływem alkoholu, a podczas kontroli stwierdzono u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i odpowie za swoje czyny przed sądem w trybie przyspieszonym. Samochód trafił na policyjny parking.
Dodajmy,że w piątek policjanci z garnizonu warmińsko-mazurskiego mieli tzw. odprawę roczną z komendantem wojewódzkim policji insp. Mirosławem Elszkowskim. Na spotkaniu przedstawiono dane związane z obawami mieszkańców regionu dotyczącymi zagrożeń bezpieczeństwa. Wynika z nich, że 73,3 proc. z nich najbardziej obawia się zagrożeń ze strony pijanych kierowców.
Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie Tomasz Markowski przekazał, że w ubiegłym roku policjanci przeprowadzili prawie 750 tys. kontroli trzeźwości u kierowców. Podczas nich złapano 3,3 tys. kierowców, którzy prowadzili po alkoholu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze