Przynieśli tam lodówkę, materace, koce i urządzili legowisko — mówi Mirosław Mróz, mieszkaniec ulicy Robotniczej. Budynek, w którym niegdyś mieściły się sklepy, od wielu miesięcy stoi pusty. A bezdomni skorzystali z okazji i urządzili tam sobie noclegownię - Anna Dawid-wydawca on-line.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!