Na nartach, snowboardach, sankach i jabłuszkach - każdy zjeżdżał na czym potrafi i nawet mroźna pogoda nie stanęła na przeszkodzie, by dzień wolny od szkoły i pracy spędzić na Górze Chrobrego.
— Organizatorzy nie przygotowali się technicznie. Mam na myśli drogę dojazdową, która jest zakorkowana. Wymaga to jeszcze kilku poprawek i będzie super — mówi pan Artur, który z całą rodziną wybrał się na Górę ChrobregoChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!