W minioną sobotę Łukasz, który codziennie uprawia jogging na terenie Parku Ekologicznego w Pasłęku uratował przed śmiercią czterotygodniowego szczeniaka. Właściciel chciał wrzucić go do miejskiego jeziorka. Łukasz usłyszał: bierze go pan, bo wrzucam do wody.
Ten szczeniak miał niesamowite szczęście. Trafił do pasłęckiego schroniska "Psi raj". Prawdopodobnie na stałe zamieszka u Łukasza.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!