„Gdzie jest smalec precz z socjalizmem” - napisała szminką na szybie sklepu mięsnego zdesperowana kobieta. Pierwszą oznaką niezadowolenia w Elblągu w grudniu 1970 roku były napisy na budynkach. Pojawiły się w mieście 13 grudnia, prawie natychmiast po ogłoszeniu podwyżki cen.
— W 1970 roku byłem brygadzistą w Mostostalu. Kierowałem zespołem, który zakładał w Zamechu suwnicę w hali nr 16. Tam też zastał mnie grudzień — opowiada Józef Gburzyński, uczestnik grudniowego protestu w Zakładach Mechanicznych im. Karola Świerczewskiego (tak brzmiała oficjalna, pełna nazwa przedsiębiorstwa).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!