Reklama

Błotna gehenna na ulicy Suwalskiej



28/11/2010 13:39

— Deszcze i prowadzone roboty zmieniły nasze życie w gehennę. Błoto jest wszechobecne na ulicy. Nie ma żadnego suchego miejsca, by przejść. Nie chce się robotnikom uprzątnąć go po zakończeniu prac —skarży się Henryk Michałowski, mieszkaniec ulicy Suwalskiej.

Takie błoto jest na ulicy, że nie sposób przejść —mówi Henryk Michałowski, mieszkaniec Suwalskiej. —Najbardziej żal mi dzieci, które codziennie przez błoto idą do szkoły.


 Roboty kanalizacyjne na ulicy Suwalskiej rozpoczęły się w sierpniu.
— Dopóki codziennie nie padało nie było problemów — mówi Michałowski.


Henryk Michałowski dodaje, że na domiar złego roboty są prowadzone w ślimaczym tempie.
— Nie zakończą się w terminie — przekonuje.


Zapytaliśmy przedstawiciela wykonawcy, jaka jest jego odpowiedź na zarzuty mieszkańca Suwalskiej.
— Staramy się sprzątać. Uczulam robotników, by po zakończeniu wykonania wykopu usuwali ziemię — mówi Krzysztof Loga z firmy KWG ze Szczecina. —Pogoda nie pozwala nam na naprawę drogi. Jest zbyt dużo wody. Gdy tylko aura będzie lepsza, naprawimy drogę. Sprawdzę czy jest możliwe położenie płyt lub desek. 
Krzysztof Loga obiecuje, że roboty zakończą się w terminie.
— Przebiegają zgodnie z planem — mówi. — Zgodnie z umową mamy czas do końca roku.

gw


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama