Od zawsze była kotem domowym. Przyzwyczajona do domowego ciepła, własnego kąta i wylegiwania się na kolanach swojej pani. I "nagle" to się kończy. 10-letnia kotka trafia do schroniskowego kojca, bo jest powodem alergii u wnuczka.
- Dominikę oddano do schroniska z powodu alergii u wnuka właścicielki. Jest to 10-letnia kotka, która zawsze była kotem domowym, uwielbianym przez wszystkich pieszczochem. Teraz zamiast na kolanach swojego opiekuna leży samotna w klatce. Boi się. Nie chce jeść i tęskni - mówią elbląscy animalsi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!