Spółdzielnia Sielanka od dłuższego czasu uporczywie niszczy nam boiska, a wszystko to z powodu kilku ludzi, którym przeszkadza to, że młodzież uprawia na podwórku sporty zamiast pić piwo. Jaka w tym logika? — napisał do nas Czytelnik. Władze Sielanki tłumaczą, że w swoich działaniach kierują się dobrem wszystkich mieszkańców.
— Wielokrotnie w mediach poruszany jest temat polskiego sportu, który stoi w miejscu. Nie oszukujmy się, nie mamy zbyt wiele sukcesów na arenie międzynarodowej. Dlaczego tak jest? Ponieważ nie ma warunków do uprawiania sportów — napisał do nas Czytelnik, podpisujący się "Skrzywdzony obywatel RP". — Muszę w tym aspekcie poruszyć temat "Sielanki". Dlaczego? Ponieważ rzeczona spółdzielnia od dłuższego czasu uporczywie niszczy nam boiska: najpierw do piłki nożnej, a ostatnio do siatkówki, a wszystko to z powodu kilku ludzi, którym przeszkadza to, że młodzież uprawia na podwórku sport zamiast pić piwo. Jaka w tym logika? — zastanawia się.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!