Nietypową interwencję przeprowadzili strażnicy miejscy w Elblągu. Na terenie jednego ze żłobków pojawił się borsuk. Jak się okazało, zwierzę było ranne i wymagało pomocy weterynaryjnej.
- Zwierzak najwyraźniej pomylił adresy i postanowił sprawdzić, czy są jeszcze wolne miejsca w grupie maluchów, a w rzeczywistości był ranny i potrzebował pomocy - przekazała Straż Miejska w Elblągu.
Na miejsce wezwano lekarza weterynarii.
- Po krótkiej „wizycie adaptacyjnej” borsuk bezpiecznie opuścił teren placówki wraz z lekarzem. Całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie zarówno dla dzieci, jak i dla naszego futrzastego gościa - dodała straż miejska.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze