Reklama

Bydgoszcz okazała się bezkonkurencyjna i zdobyła puchar prezydenta

15/01/2012 19:01

Zwycięstwem zespołu Bydgoski Hokej zakończył się pierwszy w Elblągu turniej hokeja na lodzie o puchar prezydenta miasta, który w minioną sobotę rozegrany został na lodowisku "Helena". Kibice mogli zobaczyć prawdziwą dawkę sportowych emocji.

Po raz ostatni elblążanie hokej w takim wydaniu mogli oglądać niespełna sześćdziesiąt lat temu. Teraz za sprawą Hokejowej Ligi Open do Elbląga, na towarzyski turniej, zawitały trzy drużyny - Bydgoski Hokej, Dragons Gdańsk i Mad Dogs Sopot. Zawody rozegrane zostały na lodowisku "Helena", a drużyny rywalizowały systemem każdy z każdym.

W pierwszym pojedynku Bydgoski Hokej po zaciętym meczu pokonał Dragona Gdańsk 4:3. W drugim ekipa z Gdańska rywalizowała z zespołem Mad Dogs Sopot i przegrała 3:6. Natomiast w ostatnim meczu drugie zwycięstwo zanotowali hokeiści z Bydgoszczy, pokonując swoich rywali z Sopotu 5:3 i to oni zostali zwycięzcami imprezy. Druga lokata przypadła hokeistom z Sopotu, a trzecia drużynie z Gdańska. Warto nadmienić, że w zespole z Bydgoszczy wystąpił olimpijczyk, Słowak Vladimír Buril.

— Zawody stały na wysokim poziomie, a kibice mogli zobaczyć naprawdę przyzwoity hokej — mówi Ireneusz Małachowski, prezes Hokejowej Ligi Open. — Momentami był to naprawdę twardy męski hokej.
Zawody na elbląskim lodowisku były pierwszymi tak poważnymi w tej dyscyplinie w Elblągu od kilkudziesięciu lat. Dlatego też kiedy padł pomysł ich organizacji, władze miasta ani przez moment się nie zastanawiały. 
— Od razu przystaliśmy na pomysł organizacji turnieju w Elblągu, bo chcieliśmy pokazać mieszkańcom tę piękną dyscyplinę sportu — twierdzi Marek Wnuk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu. — Wszystko na to wskazuje, że organizacja tych zawodów to początek współpracy z Hokejową Ligą Open.

Zadowolenia z przebiegu i organizacji imprezy nie kryje także prezes HLO, który już zapowiada, że z podobnymi turniejami będzie chciał częściej odwiedzać Elbląg.
— Mimo że mieliśmy mało czasu, to muszę przyznać, iż organizacja zawodów stała na wysokim poziomie — uważa prezes HLO. — Rozmawiałem już z dyrektor Departamentu Sportu i wszystko jest na dobrej drodze, byśmy do Elbląga jeszcze wrócili. W lutym odbędą się rozmowy i wtedy będziemy mogli zdradzić więcej szczegółów.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama