Byłem na granicy śmierci — opowiada pan Waldemar, mieszkaniec domu dla bezdomnych w Elblągu. — Ale teraz czuje się już dużo lepiej. Odpocząłem tutaj zarówno fizycznie jak i psychicznie. Na mojej twarzy znowu zagościł uśmiech.
W nocy temperatura spada poniżej zera stopni. Za kilka dni pojawią się pewnie pierwsze opady śniegu. To właśnie w takim czasie osoby bezdomne szczególnie potrzebują naszej pomocy i wsparcia. Potrzebują przede wszystkim dachu nad głową i ciepłego posiłkuChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!