Reklama

Chciał ukraść komórkę, a gdy uciekał przewrócił się na twarz

25/10/2012 10:35

22-letni Arkadiusz B., który zaczepił i próbował okraść 20-latka trafił do policyjnego aresztu. Do mężczyzny jednak najpierw policjanci wezwali karetkę pogotowia, ponieważ gdy uciekał, przewrócił się i uderzył twarzą o chodnik. 22-latek był pijany.

Zdarzenie rozegrało się w środę przed godziną 18 w okolicach ulicy Piaskowej.
— Do dwóch idących chodnikiem mężczyzn podeszło dwóch innych i zaczepiło ich. Z każdą chwilą rozmowy stawali się oni coraz bardziej agresywni, aż w końcu stwierdzili, że chcą dwa telefony komórkowe i pieniądze — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Między mężczyznami wywiązała się szarpanina. Jeden z zaczepionych wyrwał się sprawcom napaści i pobiegł po pomoc do najbliższego zakładu. W tym czasie sprawcy obezwładnili już swoja ofiarę i próbowali wyjąć mu z kieszeni telefon. Wtedy na miejsce wraz z pomocą wrócił mężczyzna, który wcześniej się oddalił.
— Jako że nie był już sam, sprawcy widząc przeważające siły, zaczęli uciekać. Wtedy właśnie 22-letni agresor potknął się i uderzył twarzą o chodnik — dodaje Krzysztof Nowacki.

Na miejsce wezwano patrol policji. Funkcjonariusze zanim zatrzymali sprawcę wezwali do niego karetkę pogotowia. Dopiero po opatrzeniu trafił on do aresztu. Drugi z agresorów uciekł, jednak zbyt długo nie przebywał na wolności. Jako że interweniujący funkcjonariusze wcześniej już ustalili jego dane, po chwili do komendy dowieźli go policjanci kryminalni. Drugim z agresorów okazał się być 23-letni Jerzy D.

Obaj mężczyźni spędzili noc w policyjnym areszcie. Obaj odpowiedzą teraz za dokonanie rozboju. Za ten czyn Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama