Reklama



Chcieli po 500 zł miesięcznie za ochronę. Zastraszali i bili

23/12/2012 12:49

W elbląskim sądzie zakończył się proces dwóch mężczyzn oskarżonych o wymuszanie haraczy. Michał B. został skazany na 3 lata i 6 miesięcy więzienia, a jego kompan Kacper D. na 2 lata i 6 miesięcy.

23-letni Michał B. oraz o rok młodszy Kacper D., mieszkańcy Elbląga, byli wcześniej znani policjantom. Byli notowani m.in. za oszustwo, rozbój i jeden z nich za czynną napaść na funkcjonariusza. Haracze miały być dla nich kolejnym sposobem na zapewnienie sobie stałego dopływu gotówki.




Latem tego roku mężczyźni odwiedzili kilku elbląskich przedsiębiorców. Od każdego chcieli po 500 zł za "ochronę". Jak ustalili policjanci w swoich działaniach byli brutalni, zastraszali, a także bili. Kiedy informacja o próbach wymuszenia haraczu dotarła do funkcjonariuszy, ci przygotowali zasadzkę na Michała B. i Kacpra D. 
26 sierpnia, w poniedziałek, obaj mężczyźni przyjechali audi na angielskich numerach rejestracyjnych na parking osiedlowy za wieżowcami na al. Grunwaldzkiej. Tu mieli odebrać haracz.

Na obu czekali także uzbrojeni i zamaskowani funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego.

— Zajechali im samochodami drogę, jednego wyciągnęli z tego audi i rzucili na ziemię, a drugi próbował uciekać. Złapali go — opowiadał nam jeden ze świadków akcji zatrzymania bandytów. 


Jak ustalili policjanci "działalność" zatrzymanych nie trwała zbyt długo. — Dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy CBŚ proceder ten został zatrzymany w zarodku — chwalą się policjanci.
Kacper D. i Michał B. zostali aresztowani na trzy miesiące. Groziła im kara do 15 lat więzienia. Sąd w Elblągu uznał, że są winni. Michał B. spędzi w więzieniu najbliższe 3 lata i 6 miesięcy, natomiast Kacper D. 2 lata i 6 miesięcy.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama