16-letni mieszkaniec Elbląga chodził po al. Grunwaldzkiej z własnoręcznie wykonaną siekierą oraz wiatrówką wyglądającą jak prawdziwy rewolwer. Widok nastolatka z takim wyposażeniem wywołał niepokój przechodniów. Jeden z nich zawiadomił policję.
Policjanci szybko odnaleźli wskazaną osobę. Wylegitymowali 16-latka, a następnie przekazali go matce. Jak przekazał nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, chłopak twierdził, że własnoręcznie wykonany przedmiot przypominający siekierę miał „do ewentualnej obrony”. Dodał również, że ciekawiło go, jak przechodnie zareagują na takie przedmioty niesione w przestrzeni publicznej.
Policja przypomina, że przepisy regulują kwestie posiadania niebezpiecznych narzędzi w miejscach publicznych, w tym również przedmiotów wyglądających jak broń. Art. 50a Kodeksu wykroczeń wskazuje, że „kto w miejscu publicznym posiada nóż, maczetę lub inny podobnie niebezpieczny przedmiot, a okoliczności jego posiadania wskazują na zamiar użycia go w celu popełnienia przestępstwa, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 3000 zł.”

red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ma szczęście, bo przeżył.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Totalny Sigma, takich młodych mężczyzn nam właśnie trzeba w kraju!
Ma szczęście, bo przeżył.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Totalny Sigma, takich młodych mężczyzn nam właśnie trzeba w kraju!