Reklama

Chorowanie od dzisiaj jest jeszcze droższe

15/11/2011 22:02

W środę (16.11) w życie wchodzi nowa lista leków refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Pacjenci boją się, że ta zmiana, uderzy w ich portfele. — Już teraz wydaję na leki średnio 300 złotych w miesiącu — mówi Zenobia Szustek z Elbląga. — Chorowanie staje się w tym kraju coraz droższe.

— Miesięcznie na lekarstwa dla męża wydaję blisko 300 złotych. Cierpi on na wiele schorzeń, między innymi na cukrzycę, więc lista medykamentów jest bardzo długa, od plastrów insulinowych po leki przeciwbólowe — wylicza pani Zenobia. — Boję się, że teraz będę płacić jeszcze więcej. Na medykamentach przecież nie oszczędzę, trzeba będzie zaoszczędzić na czymś innym.

Pani Zenobia nie jest wyjątkiem. Wielu pacjentów, szczególnie tych przewlekle chorych, zmianami wprowadzanymi przez resort zdrowia jest zaniepokojona. Obawiają się, że leki i tak już dosyć drogie, teraz będą jeszcze droższe.
— Zdrowie jest najważniejsze. Tak zawsze powtarzam. Niestety, ostatnio troska o nie staje się coraz kosztowniejsza — mówi pan Mieczysław z Elbląga, chory na serce. — Nie ulega wątpliwości, że i tym razem najbardziej poszkodowani będziemy my, pacjenci.

Nowe listy leków refundowanych, zawarte aż w czterech rozporządzeniach Ministra Zdrowia, łącznie zawierają 3491 produktów. W tej liczbie znajduje się 279 całkiem nowych leków, z czego aż 256 stanowią preparaty generyczne, czyli tańsze odpowiedniki leków droższych. Wykaz został poszerzony również o preparaty stosowane w leczeniu czterech chorób przewlekłych, między innymi endometriozy, czy wczesnego stadia raka piersi w I rzucie hormonoterapii.
— To dobra informacja dla pań cierpiących na raka piersi — mówi dr Iwona Rynkiewicz-Zander, ordynator Oddziału Onkologicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. — Jednak oba preparaty [Arimidex i Egistrozol - przypis redakcji] od dawana są stosowane w leczeniu tego schorzenia. Trudno więc się spodziewać jakiejś rewolucji w leczeniu raka piersi. Pod tym względem dorównujemy krajom europejskim.

Powody do zadowolenia mają osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne. Od dziś refundowany będzie: ZypAdhera stosowany w leczeniu schizofrenii u dorosłych oraz Strattera przyjmowany przez chorych na nadpobudliwość psychoruchową z deficytem uwagi oraz ze współistniejącymi chorobami.

W wykazie nie znalazły się jednak długofalowe analogi insuliny. To zła wiadomość dla cukrzyków, którzy od dłuższego czasu starali się o ich refundację.
— Preparaty te stosuje z pozytywnymi efektami u wielu chorych na cukrzycę, szczególnie tych młodszych wiekiem — mówi lek. med. Barbara Cylkowska z Elbląskiego Centrum Diabetologii — To, że nie znalazły się one na liście leków refundowanych zagrożenia dla życia nie stanowi. Na pewno jednak przydałoby się, aby się tam znalazły.

Problemem pacjentów są jednak nie tylko leki, które się nie znalazły na liście, ale i te które z niej zostały usunięte. Aptekarze nie ukrywają, że nowe rozporządzenie odbije się na kieszeni pacjentów.
— Nasi klienci, jeszcze nie bardzo wiedzą, co ich czeka. Nie ma jednak co ukrywać, że te zmiany to tylko dla niewielu z nich powód do radości — przyznaje pan Marek, właściciel jednej z elbląskich aptek. — Jaki będzie efekt? Część osób będzie "oszczędzała" na lekach. Przypadki, gdy klient przychodzi do nas z receptą i w pierwszej kolejności pyta się o cenę leku, a nie o to czy lek w ogóle jest, naprawdę nie zależą do rzadkości. Aptekę prowadzę od prawie 20 lat, przeżyłem wiele takich zmian, z mojego doświadczenia wynika, że jeszcze nigdy ich efekt pozytywny dla pacjentów nie był.
naj

Pełen wykaz leków refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia znajduje się na stronie Ministerstwa Zdrowia - www.mz.gov.pl oraz na stronie Naczelnej Izby Aptekarskiej - www.nia.org.pl


Kolejna zmiana będzie 1 stycznia
Nowy wykaz leków refundowanych, to nie jedyna zmiana, jaka czeka nas w najbliższym czasie. Od 1 stycznia w życie w życie wejdzie ustawa o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych.
Nowe przepisy zmieniają zasady wystawiania recept, między innymi upoważniają Narodowy Fundusz Zdrowia do nałożenia kary finansowej na lekarza, niezależnie od miejsca i formy zatrudnienia, który wystawił receptę na leki refundowane nieuprawnionym chorym, czyli osobom ich niepotrzebującym lub tym, którzy nie byli ubezpieczeni. Ustawa w największym stopniu dotknie aptekarzy. Określa ona sztywne urzędowe ceny zbytu leków refundowanych w aptekach, sztywne marże hurtowe i detaliczne, całkowity zakaz reklamy działalności aptek oraz konieczność podpisywania umowy na realizację recept na produkty refundowane.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama