Asia Grzelak była piękną, energiczną kobietą. Brała udział w rajdach samochodowych. Zajmowała czołowe miejsca. W jednej chwili jej życie zmieniło się w koszmar. Po wypadku, przykuta do łóżka, potrafi porozumiewać się z bliskimi tylko mrugając oczami. Rodzice wciąż wierzą, że ich córka odzyska zdrowie.
— Asia sprzedawała samochody w Elblągu, Gdyni, Warszawie — opowiada Edward Grzelak, ojciec Joanny, elblążanin —To był jej konik. Była bardzo dobrym kierowcą. Asia Grzelak skończyła Liceum Ekonomiczne w Elblągu. Znalazła dobrą pracę. Założyła rodzinę. Urodziła córeczkę Julię. Brała udział nie tylko w rajdach samochodowych, uprawiała jazdę konną, biegi przełajowe, strzelała z broni pneumatycznej. Miała 35 lat, gdy zdarzył się ten straszny dla niej wypadek. To był czerwcowy piątek 2007 roku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!