Reklama

Concordia Elbląg przegrała z Siarką Tarnobrzeg 1:2. Zdjęcia!

17/11/2013 14:59

Piłkarze II-ligowej Concordii Elbląg przegrali w niedzielę (17.11) z Siarką Tarnobrzeg 1:2, tracąc drugą bramkę na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

Oba zespoły do spotkania przystąpiły z dużą wolą odniesienia zwycięstwa. Już pierwsze minuty pokazały, że nikt nikomu nie odpuści. Elblążanie za wszelką cenę chcieli przełamać złą serię. W 4. min Patryk Galeniewski uderzył dość silnie z ostrego kąta, ale 18-letni Oskar Pogorzelec w bramce Siarki nie dał się zaskoczyć.

Wraz z kolejnymi upływającymi minutami do głosu dochodzili goście. To oni stwarzali groźniejsze sytuacje. W 27. min po dośrodkowaniu Łukasza Popieli, Jakub Wróbel minimalnie strzelił obok słupka. Zaledwie dwie minuty później precyzji nie zabrakło Tomaszowi Personie przy wykonywaniu rzutu wolnego z około 30 metrów. Piłka odbiła się jeszcze w polu karnym od ziemi i ugrzęzła w siatce.

Gospodarze wyrównali jeszcze przed przerwą. Błąd w ustawieniu stoperów gości wykorzystał Radosław Stępień i z pola bramkowego skierował piłkę do siatki.

Jeszcze w pierwszej połowie Siarka mogła zdobyć kolejne gole. Po kapitalnym uderzeniu Persony piłkę na rzut rożny sparował Przemysław Matłoka, a za chwilę z bliska Marcin Truszkowski nie trafił głową w piłkę.

Concordia od 71. min musiała radzić sobie w osłabieniu, bo będący zaledwie 11 minut na boisku Michał Lewandowski po raz drugi został ukarany żółtą kartką, a za chwilę czerwoną. To znacznie przełożyło się na grę gospodarzy, którzy do 87. min bronili korzystnego w tej sytuacji rezultatu. Wtedy to na strzał na bramkę Concordii z rzutu wolnego z ponad 30 metrów zdecydował się Persona i w ten sposób zapewnił swojej drużynie trzy punkty.

— Szkoda, że moi zawodnicy nie chcą realizować założeń taktycznych, co powoduje, że schodzimy z boiska pokonani. Jeśli w najbliższym spotkaniu nie wywalczymy punktów, to zastanowię się czy warto dalej pracować z tymi zawodnikami — powiedział po meczu trener Concordii Wojciech Grzyb.

Szkoleniowiec ma się nad czym zastanawiać. Odkąd objął elbląski zespół ten w ośmiu meczach zdobył tylko dwa punkty (dwa remisy, sześć porażek).
JK

Concordia Elbląg - Siarka Tarnobrzeg 1:2 (1:1)
0:1 - Persona (29), 1:1 - R. Stępień (37), 1:2 - Persona (87); czerwona kartka: Lewandowski (Concordia)
Concordia: Matłoka – Lepczak, Galeniewski, Szuprytowski, A. Stępień (69 Kiełtyka), Bukacki (60 Lewandowski), R. Stępień, Nawotka (46 Zejglic), Korzeniewski, Martynowicz, Uszalewski


[gallery=4]51966[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama