Reklama

Concordia Elbląg przegrała z Puszczą Niepołomice 0:2

11/11/2012 09:33

Piłkarze Concordii Elbląg przegrali dzisiaj z Puszczą Niepołomice 0:2 (0:1). Gol dla drużyny z Niepołomic zdobyli Dawid Kałat (29) oraz Paweł Moskwik (63).

Gospodarze do meczu przystąpili bez Łukasza Nadolnego (kontuzja), co miało znaczny wpływ na ich poczynania w liniach ofensywnych.

Od pierwszego gwizdka sędziego zespołom grało się trudno, gdyż murawa na obiekcie przy ul. Agrykola, delikatnie mówiąc, pozostawiała wiele do życzenia. Boisko było grząskie i nierówne. W pierwszej odsłonie meczu lepiej radziła sobie Puszcza, która była groźniejsza i dłużej utrzymywała się przy piłce. Goście blisko zdobycia bramki byli już w 16. min, kiedy to po uderzenie z rzutu wolnego z 25 metrów Tomasza Księżyca w ostatniej chwili piłkę na róg sparował Hieronim Zoch. Gospodarze nie chcieli być gorsi i też atakowali. Ich akcje kończyły się na defensywie gości.

Puszcza objęła prowadzenie w 29. min. Wówczas z lewej strony boiska w pole karne dośrodkował Sebastian Janik, moment zagapienia się elbląskich obrońców wykorzystał Dawid Kałat i z kilku metrów posłał piłkę głową do siatki.

Na dziesięć minut przed przerwą akcję w środku pola zainicjował Radosław Stępień, podał piłkę w tempo do Korzeniewskiego, który mając tylko przed sobą bramkarza gości Krystiana Stępniewskiego z narożnika pola bramkowego strzelił obok słupka.
— To była wymarzona sytuacja, która mogła odwrócić losy spotkania — powiedział na konferencji prasowej trener gospodarzy Adam Boros.

Szkoleniowiec w przerwie meczu zdecydował się na jedną korektę w składzie. W miejsce Michała Kiełtyki wszedł Nigeryjczyk Rasaq Bamgboye, ale nic specjalnego do gry nie wniósł.
Piłkarze z Niepołomic nadal grali swoją piłkę, pomysłowo, kombinacyjnie, starali się wyprzedzać elblążan i na efekty długo nie trzeba było czekać. W 63. min po dośrodkowaniu Janika, Paweł Moskwik skierował piłkę do siatki. Kilka minut później ten sam zawodnik trafił piłką w poprzeczkę.

Concordia grała ambitnie i walczyła o zmianę wyniku. W doliczonym czasie gry honorową bramkę mógł zdobyć Mateusz Szmydt. Piłkę po jego strzale zablokowali obrońcy.
— Wiedzieliśmy, że naszą jedyną szansą jest wysoki pressing. Niestety, nie zagraliśmy w tym elemencie skutecznie, za to nerwowo. Dziękuję, w imieniu swoim i zawodników, kibicom, którzy nas wspierali w tej części sezonu — powiedział na konferencji prasowej Boros.
JK

Concordia Elbląg - Puszcza Niepołomice 0:2 (0:1)
0:1 — Kałat (29), 0:2 — Moskwik (63); sędziował: Korpalski (Toruń); żółte kartki: Zejglic, Bamgboye (Concordia), Księżyc (Puszcza); widzów: ok. 200
Concordia: Zoch — Zawierowski (77 Szmydt), Sadowski, Sambor, Bogdanowicz, Wiercioch, Stępień, Kiełtyka (46 Bamgboye), Zejglic (75 Florek), Szuprytowski (75 Lepczak), Korzeniewski


[gallery=4]37177[/gallery]
Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo.
[live]173[/live]

Wyniki 16. kolejki i aktualna tabela
[football]60, 16[/football]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama