CONCORDIA: Melnychenko — Edil de Sousa, Szawara, P. Pelc, Skierkowski, Lewandowski, Kopka, Szmydt, Łęcki, M. Pelc, Nestorowicz, grali jeszcze: Błaszczyk, Łojeczko, Piech, Wieliczko, Rudziński, Drewek.
Dla podopiecznych trenera Krzysztofa Machińskiego był to ostatni mecz kontrolny w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej. Tym razem Concordia na stadionie Narodowym Rugby w Gdyni zmierzyła się z tamtejszym trzecioligowcem Bałtykiem i choć przegrała 2:3, pokazała się z dobrej strony.
Pierwsza część tego spotkania była wyrównana, ale to gospodarze wygrywali 1:0, po tym jak Igor Jankowski skierował piłkę z pola bramkowego do siatki. Po przerwie już po dziesięciu minutach gry gospodarze podwyższyli rezultat na 3:0. Najpierw Bartosz Nowicki posłał piłkę uderzeniem z 18 metrów do siatki, a kilka minut później Jankowski po indywidualnej akcji podwyższył rezultat meczu. Elblążanie jednak się nie załamali takim obrotem sprawi i też dązyli do zmiany wyniku.
W 62 min Robert Nestorowicz sfinalizował podanie Mateusza Szmydta i po jego główce piłka ugrzęzła w siatce. Na kwadrans przed końcem goście zdobyli kontaktowego gola, ze strzału Michała Błaszczyka, który, wygrał pojedynek sam na sam z golkiperem Bałtyku. W końcówce elblążanie zażarcie atakowali bramkę gospodarzy, ale na doprowadzenie remisu zabrakło czasu.
Jerzy Kuczyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!