Reklama

Czarna sobota elbląskich drużyn

08/09/2013 16:16

Elbląscy II-ligowcy siódmej kolejki spotkań na pewno nie zaliczą do udanych. Concordia przegrała z Motorem Lublin 2:4, tracąc cztery gole w ciągu 10 minut. Nie popisała się również Olimpia. W przegranym meczu z Wigrami Suwałki elblążanie strzelili dwa gole samobójcze i nie wykorzystali rzutu karnego.

Concordia Elbląg
Motor Lublin
2:4 (1:4)
1:0 — Martynowicz (5), 1:1 — Tataj (27), 1:2 — Kądzior (31), 1:3 — Tataj (35), 1:4 — Sedlewski (37), 2:4 — Galaniewski (50); sędziował: Ciecierski (Warszawa); widzów: około 200; żółte kartki: Szuprytowski, Lepczak (Concordia), Gamla, Koziara (Motor)
CONCORDIA: Zoch — Korzeniewski (46 A. Stępień), Lepczak, Broniarek, Uszalewski, R. Stępień, Szuprytowski, Galeniewski (81 Nowotka), Zejglic (70 Nadolny), Martynowicz (79 Szmydt), Kiełtyka

Początek meczu idealnie ułożył się po myśli elblążan. Już w 5. min prostopadłe podanie z głębi pola wykorzystał Marcin Martynowicz, który strzelając z narożnika pola karnego wyprowadził Concordię na prowadzenie. Zaledwie dwie minuty później elblążanie mogli pójść za ciosem i zdobyć kolejnego gola. Jakub Zejglic miał przed sobą tylko bramkarza, ale minimalnie przestrzelił obok słupka. Kolejną doskonałą sytuację zmarnował Patryk Galaniewski, strzelając z pola karnego nad bramką.

Takich problemów ze skutecznością nie mieli piłkarze z Lublina. W 27. min w zamieszaniu podbramkowym piłkę z 10 metrów posłał do siatki Maciej Tataj. To był jednak dopiero początek snajperskich popisów gości. Zaledwie cztery minuty później było już 2:0, po tym jak Damian Kądziora dobrze przymierzył z rzutu wolnego z ok. 22 metrów. Ta bramka jakby podcięła skrzydła gospodarzom. W ciągu zaledwie 6 minut, nie bez winy obrońców gospodarzy, Motor zdobył dwa kolejne bramki. Jeszcze przed przerwą powinna paść piąta bramka dla lublinian. Tuż przed przerwą po faulu na Tataju sędzia podyktował rzut karny. Strzał Damiana Falisiewicza obronił Hieronim Zoch.

Po przerwie cały czas stroną atakującą była Concordia, miała znaczną przewagę, ale zdobyła tylko jednego gola. Była to pierwsza porażka elblążan na własnym boisku w tym sezonie.


Wigry Suwałki
Olimpia Elbląg
3:0 (1:0)
1:0 — Czerniewski (17 samobójcza), 0:2 —Makaradze (73), 0:3 — Ichim (88 samobójcza); żółte kartki: Atanacković (Wigry), Baran (Olimpia); czerwona kartka: Atanacković (Wigry)
OLIMPIA: Rogaczow — Czerniewski (68 Baran), Ichim, Lewandowski, Ressel, Kopycki, Skierkowski, Graczyk, Lisiecki (75 Sawicki), Kołosow, Leśniewski


Już pierwszy kwadrans spotkania pokazał, że stroną atakującą będą gospodarze. Od początku narzucili swój styl gry, częściej byli przy piłce i grali dokładniej. W tej części spotkania miejscowi przeprowadzili groźną akcję, po której Adam Pomian trafił w boczną siatkę. Wigry już od 17. min prowadziły po tym, jak niepokojony przez rywali Jacek Czerniewski głową skierował po dośrodkowaniu piłkę do własnej bramki, zamiast pozwolić jej opuścić boisko.

W pierwszej odsłonie meczu dużo było walki i niedokładności, brakowało strzałów celnych na bramkę z obu stron. Także w drugiej części spotkania walka toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. W 73. min było już 2:0 dla gospodarzy, po tym jak David Makaradze posłał piłkę w górny róg bramki z linii pola karnego.

Po stracie gola elblążanie ruszyli do ataków, ale ich zapędy kończyły się przed polem karnym Wigier. Na dwie minuty przed końcem indywidualną akcję przeprowadził Paweł Omiljanowicz, a na koniec podawał do Tomasza Tuttasa. Ten chciał odegrać piłkę, ale na przeszkodzie stanął Oleg Ichim. Obrońca Olimpii popisał się niefortunnym zagraniem kierując piłkę do własnej bramki.

Jeszcze w doliczonym czasie gry elblążanie mogli zdobyć honorowego gola, ale rzutu karnego nie wykorzystał Rafał Leśniewski. Jego strzał wybronił Karol Salik.
Jerzy Kuczyński


Pozostałe wyniki: Pogoń Siedlce — Wisła Puławy 3:0 (0:0), Stal Stalowa Wola — Legionovia Legionowo 2:0 (1:0), Garbarnia Kraków — Znicz Pruszków 0:0, Siarka Tarnobrzeg — Stal Mielec 1:1 (1:0), Stal Rzeszów — Limanovia Limanowa 1:3 (0:1), Olimpia Zambrów — Pelikan Łowicz, Świt Nowy Dwór Maz — Radomiak Radom

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama