Reklama

Czy Elblągowi grozi powódź?

18/05/2010 11:00

O kilkanaście centymetrów podniósł się w poniedziałek (17 maja) poziom wody w rzece Elbląg i w Zalewie Wiślanym z powodu silnych północno - zachodnich wiatrów. — Obserwujemy sytuację i prognozy pogody — powiedział Stanisław Sołowiej z powiatowego sztabu zarządzania kryzysowego.


Co prawda do osiągnięcia stanów ostrzegawczych trochę jeszcze brakuje, ale w ciągu doby o kilkanaście centymetrów podniósł się poziom wody w rzece Elbląg. Wszystko za sprawą silnych północno-zachodnich wiatrów, pchających wodę z Zalewu Wiślanego w kierunku jeziora Drużno. To właśnie ten wiatr był przyczyną powodzi, do której doszło w naszym regionie jesienią ubiegłego roku. 


— Na wysokości kapitanatu portu woda podniosła się w ciągu doby o 14 centymetrów. W Batorowie na Zalewie Wiślanym o 11 centymetrów — powiedział Stanisław Sołowiej z powiatowego sztabu zarządzania kryzysowego.
Jak wyjaśnia, zagrożenia jednak nie ma, bo do stanów ostrzegawczych brakuje jeszcze ponad pół metra.
 Synoptycy zapowiadają na najbliższe dni opady deszczu. Wkrótce do dolnej Wisły dojdzie też woda z powodzi, która nawiedziła południową część kraju.
— Nie spodziewamy się jednak od tej strony jakiegokolwiek zagrożenia — uspokaja Sołowiej. — Po drodze jest przecież jeszcze zapora we Włocławku, która przyjmie część tej wody.
 Wiatr osiągał wczoraj prędkość do 14 metrów na sekundę.

mz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama