Reklama

Czy język polski jest zagrożony wymarciem?

21/02/2012 08:34

We wtorek obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Z Zofią Ostrówką polonistką, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu

 rozmawia Zuzanna Gajewska.

— Dziś (21.02) obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, czy uważa Pani, że takie święto jest potrzebne?



Myślę, że jak najbardziej, bo niestety w naszym jakże pięknym języku ojczystym jest go coraz mniej, a coraz więcej zapożyczeń, dużo neologizmów, skrótowców i coraz częściej my sami nieświadomie nasz język zaśmiecamy. Wielu z nas pewnie nawet nie wie, że jest ustawa o języku polskim, która nakazuje, by tam gdzie występuje polski odpowiednik nie zastępować go innym. Myślę, że ten dzień to czas na pochylenie się nad językiem ojczystym, czas na zastanowienie się nad jego pięknem.



— Według UNESCO około 2500 z 6000 języków świata jest zagrożonych wymarciem. Czy powinniśmy obawiać się o język polski?



Nie, to nam jeszcze nie grozi. Nadal dużą popularnością cieszą się klasy humanistyczne. Ale na pewno powinniśmy skupić uwagę na zasadach języka polskiego, zarówno gramatycznych i ortograficznych. Na poziomie liceum nie ma już właściwie osobnych lekcji poświęconych ortografii, ale my staramy się to nadrobić. Dlatego zorganizowaliśmy szkole dyktando, zarówno dla uczniów jak i nauczycieli. Mamy za sobą pierwszy etap, teraz wybieramy półfinalistów, myślę, że finał zorganizujemy przy okazji naszego własnego święta poświęconego kulturze języka, ale dokładnie jeszcze ni wiemy, kiedy to będzie.



— Mikołaj Rej podkreślał, że po to mamy swój język, żeby go używać, młodzież żyjąca pod zaborami uczyła się na pamięć polskich dzieł, a dziś młodzi ludzie sami wybierają obcy język zamiast ojczystego i mówią na przykład "sorry" zamiast "przepraszam", dlaczego?



Trzeba przyznać, że nie tylko młodzież tak mówi, bo zdarza się to również dorosłym. Robimy to mechanicznie. Ale to nie wzięło się znikąd. Młodzież gdzieś to usłyszała, na przykład ze środków masowego przekazu, więc właśnie tam powinno się dbać o poprawność językową. Oczywiście język środowiskowy zawsze był, jest i będzie i młodzież będzie posługiwała się własnym żargonem, ale powinni pamiętać, że inaczej mogą mówić w swoim towarzystwie podczas przez na korytarzach, a inaczej powinni na lekcjach języka polskiego czy w miejscach publicznych. Dlatego tak ważne jest uczulanie ich na tym punkcie. W szkołach nie tylko poloniści powinni zwracać uwagę na błędy, bo każdy nauczyciel to nauczyciel polskiego. Również na sprawdzianach z biologii czy historii błędny powinny być zaznaczone.



Zuzanna Gajewska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama