Czy elblążanie dadzą się przekonać do tezy o wyższości plastikowej karty nad papierowym biletem? To okaże się już w tym roku. Na razie Zarząd Komunikacji Miejskiej zachęca do wyboru szaty graficznej przyszłej Elbląskiej Karty Miejskiej i obiecuje nagrody.
Nie chcemy naszym pasażerom niczego narzucać. To mieszkańcy naszego miasta będą się posługiwali Elbląską Kartą Miejską, dlatego chcielibyśmy, żeby to on wskazali, która propozycja graficzna najbardziej im odpowiada — mówi Jan Kantypowicz, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej. Na początek ma być wydrukowanych 25 tysięcy kart. Przy ich pomocy będzie można płacić za przejazdy autobusami i tramwajami, za pozostawienie pojazdu w strefie płatnego parkowania, a w przyszłości również za np. kino, czy basen.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!